Co kupić na Wielkanoc, żeby było taniej? "Ziemniaki, cebula, twaróg, ale nie jajka"
- Blisko 46 proc. Polaków chce wydać na święta mniej niż w ubiegłym roku, wynika z najnowszych raportów;
- Jak szacuje Weronika Szymańska-Wrzos, to nie będą wyjątkowo drogie święta, ale na pewno droższe niż przed rokiem. 'Za przygotowanie Wielkanocy zapłacimy średnio o 6 proc. więcej niż rok temu' - mówi w rozmowie z tokfm.pl starsza analityczka BNP Paribas;
- Radzi też, co kupić na święta, żeby było taniej.
Mniejsze niż w ubiegłym roku wydatki na wielkanocne zakupy planuje 45,8 proc. ankietowanych - wynika z raportu UCE Research i Shopfully. Przy czym 38,4 proc. ankietowanych chce ograniczyć wydatki na wszystkie świąteczne sprawunki, a 33,6 proc. zadeklarowało zmniejszenie kwoty przeznaczonej na zakupy artykułów spożywczych.
- To nie będą wyjątkowo drogie Święta, ale na pewno droższe niż przed rokiem. Średnio zapłacimy w tym roku o 6 proc. więcej za przygotowanie Wielkanocy - komentuje w rozmowie z tokfm.pl Weronika Szymańska-Wrzos, starsza analityczka food & agri w BNP Paribas.
O 15-17 proc., w porównaniu z ubiegłym rokiem, droższe będą jajka, a o 21 proc. np. masło. Tańsze np. warzywa. Dlatego, jak mówi, gdyby patrzeć tylko na ceny, to 'na talerzu znajdą się na pewno ziemniak, cebula i twaróg, choć już niekoniecznie jajka'. To co jeszcze kupić na święta, żeby było taniej? Weronika Szymańska-Wrzos radzi zaopatrzyć się np. schab wieprzowy i zrobić go w domu. - Może być wtedy nawet taniej niż przed rokiem, jeśli uwzględnić spadki cen na wieprzowinie - podkreśla.
Warzywa
- Na Wielkanoc cena cebuli może być o nawet 18 proc. niższa niż przed rokiem - szacuje Jakub Jakubczak, starszy analityk sektora Food & Agri BNP Paribas. Czym to tłumaczyć? Wzrostem eksportu tego produktu z Polski w ostatnich dwóch latach, co zachęciło rolników do zwiększenia areału upraw, przyczyniło się do wzrostu zbiorów w 2024 roku i w efekcie spadku cen na przełomie roku.
Dobrą wiadomością są większe zeszłoroczne zbiory ziemniaków, choć nadal były one jednymi z najmniejszych w ostatniej dekadzie. - Większa dostępność towaru pozwoliła na wyhamowanie cen w skupie w 2025 roku i niższy o ok. 10 proc. spodziewany poziom cen detalicznych ziemniaków w kwietniu - dodaje.
Zdaniem analityka, niższe niż w kwietniu 2024 r. będą także ceny marchwi - ze względu na zapasy na rynku lokalnym. Choć, jak dodaje, krajowe zbiory są najniższe od pięciu lat.
Twaróg
Za 1 kg sera twarogowego przed świętami zapłacimy ok. 20 zł, czyli 3 proc. mniej niż przed rokiem. Ceny mleka w ostatnich tygodniach spadają ze względu na utrzymującą się dużą podaż surowca. To z kolei przekłada się zarówno na obniżki cen mleka, jak i serów.
Majonez
Ceny majonezu są o kilka-kilkanaście procent niższe niż przed rokiem, kiedy sięgnęły średnio 8,5 zł za słoik 400 ml, 11 zł za 500 ml i 13 zł za 700 ml, co dawało średnio 19-22 zł za kg. Ale względu na ostatnie wzrosty cen oleju i jaj, dwóch podstawowych składników produktu, koszt jego zakupu może przed Wielkanocą lekko wzrosnąć.
Mąka i pieczywo
- Za bochenek chleba w koszyczku i na świątecznym stole możemy zapłacić o ok. 4 proc. więcej niż przed rokiem - mówi Weronika Szymańska-Wrzos. Tłumaczy przy tym, że mąka jest jedynie jednym z kosztów produkcji pieczywa. Piekarnie odczuwają wzrost płacy minimalnej czy kosztów energii.
Inna rzecz, że niższe zbiory pszenicy u kluczowych producentów jak Unia Europejska, Rosja i Ukraina, w bieżącym sezonie wpływają na większą niepewność na rynku globalnym przed tegorocznymi żniwami. To, dodaje, już przyczyniło się do wzrostu notowań zbóż pod koniec 2024 i na początku 2025 roku. - Jednak słabsze tempo eksportu ziarna unijnego ograniczało większe zwyżki cen. Ceny pieczywa rosły w pierwszej połowie zeszłego roku, by w kolejnych miesiącach ustabilizować się na podwyższonych poziomach - zaznacza analityczka.
Mięso i wędliny
Dr Magdalena Kowalewska, dyrektor biura analiz sektora Food & Agri w BNP Paribas szacuje, że przetwory mięsne mogą być o ok. 4 proc. droższe niż przed rokiem. Głównie, jak tłumaczy, ze względu na wzrost kosztów pracy. Ale, jak zastrzega, należy pamiętać, że surowe mięso, jak i jego przetwory, są produktami typowo 'gazetkowymi'. - Dlatego część towarów będzie można na pewno znaleźć w okazyjnych cenach - dopowiada.
Inna rzecz, że ze względu na wykrycie pryszczycy w Niemczech, a także nadal relatywnie wysoką podaż żywca w UE, ceny skupu żywca wieprzowego są niższe rok do roku, co sprzyja obniżkom cen mięsa surowego w detalu.
Rosną ceny jajek. 'Przed świętami nie należy liczyć na promocje'
Oleje roślinne
- Podwyższone ceny rzepaku i rafinowanego oleju rzepakowego w marcu mogą wpływać na wzrostu cen detalicznych w kwietniu o 4-5 proc. w ujęciu rocznym - mówi Weronika Szymańska-Wrzos. Przypomina w tym kontekście, że choć ceny detaliczne oleju rzepakowego na rynku krajowym w 2024 spadły, według GUS, średnio o 15 proc. rok do roku, to jednak od grudnia do lutego tego roku jego cena wzrosła o 8 proc.; do ponad 9,5 zł za litr produktu. Na to nakładają się m.in.: niższe zbiory rzepaku w UE, słabsza produkcja słonecznika u kluczowych światowych producentów w 2024 r., a także wzrosty notowań innych roślin oleistych na początku 2025 r.
Jaja
Prognozy zakładają, że jaja na Wielkanoc mogą być o 15-17 proc. droższe w porównaniu z tym samym okresem 2024 r. Stoi za tym niższa podaż, a także sezonowy wzrost popytu właśnie w okresie wielkanocnym.
Jak podkreśla analityczka, to skutek grypy ptaków, kiedy część stad kur niosek musiała zostać wybita. - Odbudowa takiego stada zajmuje kilka-kilkanaście miesięcy. A według danych GUS, w 2024 roku wstawienia kur niosek w Polsce spadły o 14 proc.; w relacji rocznej do 30,6 mln sztuk - przytacza dane dr Magdalena Kowalewska.
Masło
- Na Wielkanoc można oczekiwać, że średnia cena masła wzrośnie o ok. 21 proc. rok do roku, czyli do poziomu prawie 9 zł za kostkę - mówi Michał Bieńkowski, starszy analityk Sektora Food & Agri BNP Paribas. Zwraca też uwagę, że będzie to jednak cena niższa w porównaniu z ostatnimi świętami Bożego Narodzenia. - Niewykluczone też, że hipermarkety będą starały się przyciągnąć klientów ofertą zakupu kilku kostek naraz w niższych cenach np. ok. 6 zł za kostkę przy zakupie trzech - dodaje.
Przypomina w tym kontekście, że od początku roku na rynku hurtowym masła widoczne były spadki cen po zeszłorocznych dynamicznych wzrostach. Jednak pod koniec marca spadki wyhamowały ze względu na utrzymujący się duży popyt na tłuszcz mleczny.