,
Obserwuj
Wielkopolskie

Odszkodowanie za kosmiczne śmieci. Czy można je dostać? Prawnik wyjaśnia

Karolina Opolska
2 min. czytania
20.02.2025 15:54
W przypadku śmieci kosmicznych służby państwowe powinny pomóc obywatelowi przynajmniej w ustaleniu ich właściciela - ocenia dla TOK FM mecenas Bartosz Malinowski. Czy jest zatem szansa na odszkodowanie?
|
|
fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl

Dlaczego o tym piszemy? W czwartek, jak podała policja, na teren jednej z posesji w gminie Czersk (Pomorskie) spadł niezidentyfikowany obiekt. O zdarzeniu powiadomiono m.in. Polską Agencję Kosmiczną. Na razie nie wiadomo, czym jest ów przedmiot. Z kolei w środę pojawiły się doniesienia o znalezieniu w okolicach Poznania niezidentyfikowanych obiektów, możliwych szczątków Falcon 9. Polska Agencja Kosmiczna potwierdziła, że w nocy z wtorku na środę nad terytorium naszego kraju doszło do niekontrolowanego wejścia w atmosferę członu rakiety nośnej Falcon 9 R/B. Część statku ważyła około 4 ton. Rakieta została wystrzelona 1 lutego z bazy lotniczej Vandenberg w Kalifornii, w ramach misji Space X Starlink Group 11-4.

Czy można dostać odszkodowanie? Bartosz Malinowski, ekspert Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk, wskazuje:

  • Droga do uzyskania odszkodowania za ewentualne straty spowodowane przez upadek np. elementów rakiet nie jest łatwa;
  • Może oznaczać samotną walkę z gigantem pokroju Space X;
  • Polska ustawa o działalności kosmicznej niestety dopiero powstaje.

Co powinno znaleźć się w ustawie? Jeśli cokolwiek spadnie na nasz dom czy posesję, tak jak w podpoznańskich Komornikach czy w Czersku koło Chojnic, służby powinny najpierw sprawdzić, czy kosmiczne szczątki nie są toksyczne. - Tym razem zdaje się, że mieliśmy do czynienia ze zbiornikami na hel. W innym przypadku mogłaby tam być hydrazyna, której jedyną dobrą cechą jest to, że nie jest radioaktywna - mówił reporterowi TOK FM Tomaszowi Fenske Malinowski.

Dlaczego ustawa jest tak ważna? Ustawa o działalności kosmicznej powinna uregulować kwestie dochodzenia roszczeń.

- Na pewno chciałbym, żeby był zapewniony mechanizm przekazywania środków dla poszkodowanych. W prawie włoskim jest coś takiego - wskazywał Malinowski. 

Otwarte pozostają pytania, czy to państwo powinno brać na siebie ciężar dochodzenia ewentualnych odszkodowań za obywateli. I jakie szanse mają oni sami, by wygrać z zagranicznym przedsiębiorstwem kosmicznym.

Posłuchaj podcastu!