,
Obserwuj
Świat

Szef MSZ reaguje po zabójstwie we Lwowie. "Wstrząsająca wiadomość"

PAP
2 min. czytania
30.08.2025 15:02

Wiadomość o zabójstwie Andrija Parubija jest wstrząsająca. Przekazuję szczere wyrazy współczucia bliskim i całemu narodowi ukraińskiemu, który stracił jednego z najlepszych swoich synów - oświadczył wicepremier, szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski.

fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w sobotę, że we Lwowie zastrzelono deputowanego, byłego przewodniczącego ukraińskiej Rady Najwyższej (parlamentu) Andrija Parubija. "Wszystkie niezbędne siły i środki zostały zaangażowane w śledztwo i poszukiwanie sprawcy" - dodał prezydent.

Sikorski zabrał głos

Radosław Sikorski odniósł się do tych informacji platformie X. "Andrija Parubija poznałem jako komendanta Straży Majdanu, gdy jako ministrowie Trójkąta Weimarskiego negocjowaliśmy zakończenie masakry w 2014. Później pomógł Polsce ewakuować nasz konsulat z Sewastopola podczas rosyjskiego Anschlussu" - napisał.

Zaznaczył, że "wiadomość o zabójstwie Parubija we Lwowie jest wstrząsająca". "Przekazuję szczere wyrazy współczucia bliskim i całemu narodowi ukraińskiemu, który stracił jednego z najlepszych swoich synów" - podkreślił szef polskiej dyplomacji.

Agencja Interfax-Ukraina powiadomiła, że w kierunku Parubija oddano osiem strzałów. Sprawca poruszał się rowerem elektrycznym i miał plecak kuriera jednej z firm dostawczych. Agencja powołała się na dziennikarza Witalija Hłahołę, który w oparciu o źródła policyjne napisał w komunikatorze Telegram, że zamachowiec "był kurierem (serwisu dostawczego) Glovo".

Operacja "Syrena" we Lwowie

Biuro Prokuratora Generalnego Ukrainy podało, że we Lwowie ogłoszono specjalną operację "Syrena". "Według wstępnych informacji, 30 sierpnia we Lwowie nieznany mężczyzna oddał kilka strzałów do polityka, w wyniku których Parubij zginął na miejscu. Sprawca uciekł, w mieście ogłoszono specjalną operację 'Syrena'" - napisano w komunikacie.

Zaznaczono, że na miejscu zdarzenia pracuje kierownictwo prokuratury obwodowej i policji narodowej, zaangażowano ekspertów kryminalistycznych. Trwa ustalanie tożsamości napastnika i okoliczności przestępstwa.