,
Obserwuj
Świat

Szef NATO reaguje na wtargnięcie rosyjskich dronów. Ma apel do Putina

Marta Szumna-Mitek, PAP
2 min. czytania
10.09.2025 14:28

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte ocenił, że Sojusz Północnoatlantycki i poszczególni sojusznicy, "w tym oczywiście sama Polska, ale i Holandia, Włochy oraz Niemcy", bardzo skutecznie zareagowali na wtargnięcie rosyjskich dronów w polską przestrzeń powietrzną. Zwrócił się też do Władimira Putina.

Mark Rutte
Mark Rutte
fot. Virginia Mayo/Associated Press/East News
  • Po naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony, siły NATO po raz pierwszy użyły myśliwców do zestrzelenia bezzałogowców;
  • NATO potępia wtargnięcie dronów na terytorium Polski. Rada Północnoatlantycka omawia sytuację i ewentualną odpowiedź;
  • Mark Rutte, sekretarz generalny NATO, ostrzega Rosję i zapewnia o gotowości obronnej NATO.

Szef NATO o "absolutnie niebezpiecznym" wtargnięciu dronów

Mark Rutte powiedział na konferencji prasowej, że w środę rano w Brukseli Rada Północnoatlantycka omówiła sytuację w świetle wniosku Polski o konsultacje na mocy art. 4 Traktatu Waszyngtońskiego. Jak dodał, sojusznicy wyrazili solidarność z Polską i potępili działania Rosji.

Sekretarz generalny przekazał, że sojusznicy są zdecydowani bronić terytorium NATO i będą monitorować sytuację na wschodniej flance Sojuszu, a obrona powietrzna NATO jest stale w gotowości. Ocenił też, że wtargnięcie dronów na terytorium Polski, niezależnie od tego, czy było celowe, czy też nie, jest absolutnie czymś niebezpiecznym i trwa pełna ocena zdarzenia. - Jesteśmy w stanie bronić każdego centymetra terytorium NATO, w tym przestrzeni powietrznej - podkreślił Rutte.

Rutte do Putina: Zatrzymajcie wojnę

Mark Rutte skierował też słowa do przywódcy Rosji. - Do [Władimira - przyp.red.] Putina moje przesłanie jest jasne. Zatrzymajcie wojnę w Ukrainie. Zaprzestańcie naruszania przestrzeni powietrznej sojuszników. I wiedzcie, że jesteśmy gotowi, że jesteśmy czujni i że będziemy bronić każdego centymetra terytorium NATO - powiedział Rutte.

W nocy z wtorku na środę polskie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych powiadomiło, że w trakcie nocnego ataku Rosji na Ukrainę polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez drony. W celu zapewnienia jej bezpieczeństwa uruchomiono niezbędne procedury. Około godz. 7.40 DORSZ poinformowało w serwisie X o zakończeniu operowania lotnictwa.

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, że drony, które mogły stanowić zagrożenie, zostały zestrzelone.

Według NATO po raz pierwszy samoloty Sojuszu walczyły z potencjalnym zagrożeniem w przestrzeni powietrznej NATO. Były to - jak podały źródła - polskie myśliwce F-16, holenderskie myśliwce F-35 i włoskie samoloty rozpoznawcze AWACS.

Źródło: PAP