"To jest nie do przyjęcia". Ekspert wyjawił, o co chodzi Rosji
- Im gorzej wewnętrznie, politycznie, gospodarczo, im większy chaos, tym lepiej dla Rosji, a osadzenie kogoś w Kijowie, kto byłby takim ukraińskim Aleksandrem Łukaszenką? Rosjanie by tylko temu przyklasnęli - mówił w TOK FM Wojciech Konończuk.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Uznanie okupacji Krymu, rezygnacja z członkostwa w NATO i prawdopodobny zabór Donbasu - takie warunki pokojowe ma przekazać Zełenskiemu Trump;
- Wojciech Konończuk w TOK FM przekonywał, że Trump wraca do swojej narracji z początku prezydentury - narracji rosyjskiej;
- Zdaniem eksperta, wizyta Putina na Alasce była inwestycją w Trumpa, która "przynosi Rosjanom konkretne zyski";
- "Rosjanie chcą kontroli nad Ukrainą, chcą zmienić system bezpieczeństwa w Europie Środkowo-Wschodniej" - podkreślał w "Poranku TOK FM" Konończuk.
Spotkanie Donalda Trumpa z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim zaplanowano na poniedziałek na godzinę 19 polskiego czasu. Amerykański prezydent napisał na swojej platformie, że Ukraina może zakończyć wojnę przez uznanie okupacji Krymu i zobowiązanie się, że nigdy nie wstąpi do NATO.
- To jest zły prognostyk przed rozmowami, które mają się zacząć wieczorem polskiego czasu. Waszyngtonie - ocenił w "Poranku TOK FM" dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich, Wojciech Konończuk. - Widzimy, że Trump wraca do swojej narracji z początku swojej prezydentury, której kulminacją było starcie z Wołodymyrem Zełenskim w Gabinecie Owalnym na początku marca - dodał.
Posłuchaj:
Zdaniem gościa Dominiki Wielowieyskiej to "narracja rosyjska". - Nie przypadkiem Putin pojechał na Alaskę. To pewna inwestycja rosyjska w Trumpa, która się jak widać, jeśli chodzi przynajmniej o jego narrację, potwierdza. To przynosi Rosjanom konkretne zyski z tej inwestycji: to są warunki, które z punktu widzenia interesów państwa ukraińskiego są nie do przyjęcia ani przez Zełenskiego, ani przez jakiegokolwiek innego przyszłego prezydenta Ukrainy - podkreślił Konończuk.
Ukraiński Łukaszenka
Wielowieyska stwierdziła, że Putin chciałby w Kijowie władzy całkowicie zależnej od Rosji. - Kluczem Putina i najważniejszym celem Rosji i całej elity, która tym krajem rządzi, jest wywrócenie pewnego projektu niezależnego prozachodniego państwa ukraińskiego - mówił jej gość.
- Zwasalizowanie tego państwa, sprawienie, aby ono było sterowalne - tłumaczył Konończuk. - Im gorzej wewnętrznie, politycznie, gospodarczo, im większy chaos, tym lepiej dla Rosji, a osadzenie kogoś w Kijowie, kto byłby takim ukraińskim Aleksandrem Łukaszenką? Rosjanie by tylko temu przyklasnęli - dodał.
- Nie skupiajmy się na kwestiach terytorialnych, nie skupiajmy się na tym, gdzie, co Rosjanie chcą, a czego nie chcą. Rosjanie chcą kontroli nad Ukrainą, chcą zmienić system bezpieczeństwa w Europie Środkowo-Wschodniej - zaznaczał Konończuk.