,
Obserwuj
Świat

Śmierć córki ideologa Putina. Jest reakcja ukraińskich władz. "Nie jesteśmy państwem przestępczym jak Rosja"

PAP
1 min. czytania
21.08.2022 12:29
Można się spodziewać nasilenia rosyjskich ataków w Dzień Niepodległości Ukrainy 24 sierpnia - oznajmił w niedzielę doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak. Dodał, że Ukraina nie miała nic wspólnego z wybuchem, w którym zginęła córka ideologa Kremla Aleksandra Dugina.
|
|
fot. materiały prasowe

Podolak zapewnił, że Ukraina nie miała żadnego związku z sobotnim wybuchem pod Moskwą, w którym zginęła córka głównego ideologa Kremla Aleksandra Dugina, Daria. - Z wczorajszym wybuchem Ukraina oczywiście nie ma nic wspólnego, bo nie jesteśmy państwem przestępczym, jak Rosja, a tym bardziej państwem terrorystycznym - oznajmił.

Świadkowie mówią, że samochód, którym jechała Dugina, eksplodował podczas jazdy w rejonie miasta Odincowo pod Moskwą. Jak twierdzą lokalne media, pojazdem miał też jechać sam Dugin, ale w ostatniej chwili zmienił zdanie i wsiadł do innego pojazdu, unikając w ten sposób śmierci.

Ukraińskie władze ostrzegają: Możliwe nasilenie rosyjskich ataków w Dzień Niepodległości 

- Rosja to państwo archaiczne. Łączą swoje działania z pewnymi datami. Nienawidzą nas, dlatego spróbują 23 i 24 sierpnia zwiększyć liczbę ostrzałów szeregu naszych miast rakietami manewrującymi. Na pewno będzie wśród nich Kijów - oznajmił Podolak w ukraińskiej telewizji.

Wyraził przekonanie, że 'apokalipsy nie będzie', ale trzeba zachować ostrożność i jeśli rozlegnie się sygnał alarmowy, chować się do ukrycia.