,
Obserwuj
Świat

Ukraińcy mogą odbić okupowany Kupiańsk. "To kluczowy węzeł logistyczny sił rosyjskich"

tokfm.pl/PAP
2 min. czytania
09.09.2022 14:37
W ciągu trzech dni siły ukraińskie prawdopodobnie odbiją okupowany przez wojska rosyjskie Kupiańsk w obwodzie charkowskim na północnym wschodzie kraju - ocenia w najnowszym raporcie Instytut Badań nad Wojną (ISW), analizując dotychczasowe postępy ukraińskiego natarcia w rejonie Bałaklii.
|
|
fot. Twitter / Illia Ponomarenko

"Siły ukraińskie prawdopodobnie w ciągu 72 godzin odbiją Kupiańsk, poważnie osłabiając, ale nie przerywając całkowicie rosyjskich naziemnych linii komunikacji do Iziumu" – prognozuje amerykański think tank.

W raporcie zaznaczono, że w trakcie trwającego ukraińskiego natarcia w obwodzie charkowskim, wojska ukraińskie zdołały już podejść do Kupiańska, kluczowego węzła logistycznego sił rosyjskich, na odległość ok. 20 km.

 

Według ISW sukcesy Ukraińców na linii Charków-Izium "tworzą rysę w rosyjskiej przestrzeni informacyjnej i podważają zaufanie do rosyjskiego dowództwa" na skalę niespotykaną od nieudanej rosyjskiej przeprawy przez rzekę Doniec w maju.

'Ukraińcy spychają wojska rosyjskie w kierunku Dniepru'. Gen. Skrzypczak wskazuje, co musi się stać, by Rosja się wycofała

Rosja nie wie, jak tłumaczyć porażki na froncie 

ISW zaznacza, że rosyjskie ministerstwo obrony, polegające na strategii przedstawiania inwazji jako "łatwej i bezbłędnej operacji", nie jest przygotowane do reagowania na niespodziewane operacje sił ukraińskich. Sytuacja wywołuje narastający krytycyzm na rosyjskich blogach wojskowych, ważnych dla promowania rosyjskiej narracji w tamtejszej przestrzeni informacyjnej.

Eksperci ISW oceniają, że rosyjski resort obrony "powtarza swój błąd informacyjny z Biłohoriwki", gdzie w maju doszło do zniszczenia rosyjskich sił atakujących przez Doniec. Rosjanie nie potrafią odnieść się do sytuacji w obwodzie charkowskim i zaproponować pożądanej narracji, co sprawia że blogerzy wojskowi wypełniają tę lukę krytyką armii rosyjskiej.

Władze ukraińskie powiadomiły, że w wyniku trwającego od kilku dni kontrnatarcia w rejonie Bałaklii w obwodzie charkowskim, wojska ukraińskie przesunęły się już o ok. 50 km w głąb rosyjskich pozycji na północ od Iziumu.

Ukraińcy chwalą się odbiciem z rąk Rosjan miasta Bałaklija

W czwartek 8 września Wołodymyr Zełenski poinformował w swoich mediach społecznościowych, że ukraińska armia wyzwoliła miasto Bałaklija. Znajdująca się w obwodzie donieckim miejscowość była okupowana przez Rosjan od 6 miesięcy.

Zełenski opublikował nagranie, na którym żołnierz sił specjalnych na tle ukraińskiej flagi zawieszonej na dachu budynku melduje prezydentowi przejęcie kontroli nad miastem.

Ukraiński prezydent przekazał, że "od 1 września jego armia wyzwoliła ponad tysiąc kilometrów kwadratowych terytorium Ukrainy okupowanego przez wojsko rosyjskie".

 

Ukraińskie siły zbrojne w mediach społecznościowych informują o kolejnych sukcesach na froncie i pokazują nagrania z wyzwalanych miejscowości. Widać na nich miejscową ludność witającą ukraińskich żołnierzy wiwatami i flagami wywieszanymi na budynkach.