,
Obserwuj
Świat

Parlament Europejski padł ofiarą cyberataku. "Przyznała się grupa prokremlowska"

PAP
1 min. czytania
23.11.2022 17:52
Parlament Europejski padł ofiarą cyberataku - poinformował w środę rzecznik PE Jaume Duch. Przewodnicząca Parlamentu Roberta Metsola napisała z kolei na Twitterze, że do ataku przyznała się prokremlowska grupa hakerów.
|
|
fot. Jean-Francois Badias / AP Photo

Kilka godzin po tym, gdy parlamentarzyści przyjęli rezolucję uznającą Rosję za państwo wspierające terroryzm doszło do cyberataku na stronę internetową Parlamentu Europejskiego - powiedział rzecznik.

- Dostępność strony Parlamentu Europejskiego jest ograniczona ze względu na wysoki poziom ruchu w sieci zewnętrznej. Ruch ten jest powiązany z atakiem DDoS (Distributed Denial of Service). Zespoły PE pracują nad jak najszybszym rozwiązaniem tego problemu - poinformował Duch na Twitterze.

Przewodnicząca PE Roberta Metsola przekazała, że do przeprowadzenia ataku przyznała się grupa prokremlowskich hakerów .

Parlament Europejski jest celem wyrafinowanego cyberataku. Do odpowiedzialności przyznała się grupa prokremlowska. Nasi eksperci IT walczą z nim i chronią nasze systemy . To (stało się) po tym, gdy ogłosiliśmy, że Rosja jest państwem wspierającym terroryzm - napisała Metsola na Twitterze.

DDoS to rodzaj ataku hakerskiego, który może paraliżować działanie sieci i wszystkich podłączonych do niej systemów komputerowych. Mechanizm takiego ataku polega na obciążeniu sieci sztucznie wygenerowanymi zapytaniami z wielu komputerów.