,
Obserwuj
Świat

Sławosz Uznański leci w kosmos. Na prawdziwą ciszę może liczyć dopiero po powrocie na Ziemię

Jakub Baliński, Piotr Jaśkowiak
2 min. czytania
25.06.2025 07:00
Na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, dokąd wybiera się polski astronauta dr Sławosz Uznański-Wiśniewski, nieustannie panuje hałas. To huk rzędu 72 decybeli, czyli tak, jak przy odkurzaniu.
|
|
fot. Pawel Wodzynski/East News
  • Misja Ax-4 będzie kolejną komercyjną załogową wyprawą realizowaną przez Axiom Space;
  • Udział w niej Polaka to rezultat umowy podpisanej między Ministerstwem Rozwoju i Technologii a ESA na przygotowanie i przeprowadzenie polskiej misji technologiczno-naukowej IGNIS na ISS;
  • Dr Sławosz Uznański-Wiśniewski będzie drugim po Mirosławie Hermaszewskim Polakiem w kosmosie;
  • Start misji Axiom 4 z polskim astronautą Sławoszem Uznańskim-Wiśniewskim na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) planowany jest na środę o 8.31 czasu polskiego.

Start rakiety Falcon 9 na 'żywo. Sławosz Uznański-Wiśniewski poleciał w kosmos. Tutaj obejrzysz

Skąd bierze się hałas na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, z którym dr Sławosz Uznański-Wiśniewski będzie musiał radzić sobie każdego dnia misji? - Jest masa urządzeń, które muszą zapewnić przede wszystkim jakość powietrza, żeby człowiek mógł funkcjonować w Kosmosie. Długotrwała ekspozycja na hałas, szczególnie w miejscu, gdzie nie bardzo ma się gdzie uciec, jest ryzykiem zarówno dla słuchu, jak i dla zdrowia psychicznego - wyjaśnia prezes firmy Sxantek, Bartłomiej Barwicz.

Sławosz Uznański-Wiśniewski leci w kosmos. To wtedy usłyszy ogromny huk. Kulisy misji Polaka

Największy problem w Kosmosie?

Astronauci nie ukrywają, że jest to dla nich kłopotliwe. - Nasze sypialnie są w pewnym stopniu dźwiękoszczelne, ale i tak zawsze słychać wentylator. Tu nigdy nie ma prawdziwej ciszy - skarży się Katherine Megan McArthur, która na stacji spędziła w sumie 212 dni.

Co czuje 'ona Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego? 'Niesamowita mieszanka emocji'

Dr Uznański-Wiśniewski przypnie sobie do ramienia dozymetr akustyczny, którym zmierzy dawkę hałasu, na jaką będzie narażony. To urządzenie wielkości smartfona. Pomiar potrwa 24 godziny. Eksperyment nosi nazwę "Wireless Acoustics", a jego celem jest stworzenie systemu służącego do mierzenia hałasu bez zawracania głowy załodze. W jedynej fabryce poza Ziemią to technologia o pierwszorzędnym znaczeniu. I - co rzadkie - istotna dla lotów kosmicznych już teraz, a nie dopiero kiedy ludzkość wybierze się na Marsa.

>>> Polak leci w Kosmos. Chcesz widzieć więcej o misji i Kosmosie? Słuchaj podcastu "Usługi kosmiczne usługi dla ludzkości" Piotra Jaśkowiaka! <<<