Rosyjskie drony trafiły fabrykę Barlinka w Ukrainie. "To nie był atak przypadkowy"
- Właścicielem Grupy Barlinek jest Michał Sołowow, jeden z najbogatszych Polaków;
- - Wszystko wskazuje na to, że zakład był po prostu wyznaczonym celem, że to nie był atak przypadkowy - stwierdził rzecznik MSZ Paweł Wroński;
- Rosyjska armia zaatakowała Ukrainę w nocy z wtorku na środę z użyciem 400 dronów i jednej rakiety.
"Rosyjskie drony uderzyły w fabrykę Grupy Barlinek w Winnicy. Szef zakładu powiedział mi przed chwilą, że celowo, z trzech kierunków. Są ranni, w tym dwoje ciężko poparzonych. Działają służby ukraińskie, także nasz konsulat" - napisał Sikorski w środę przed południem na X. "Zbrodnicza wojna Putina przybliża się do naszych granic" - podkreślił szef polskiej dyplomacji. Winnica to miasto położone w środkowej części Ukrainy.
Rzecznik MSZ Paweł Wroński powiedział w rozmowie z dziennikarzami, że Rosja przeprowadziła "bardzo ostry, zmasowany" atak na całą Winnicę. - Z tego, co wiemy, nadleciało 28 dronów, z czego 18 zostało zestrzelonych - poinformował.
Atak "nie był przypadkowy"
Dodał, że polska fabryka została trafiona przez pięć dronów. - Wszystko wskazuje na to, że zakład był po prostu wyznaczonym celem, że to nie był atak przypadkowy. Trwa jeszcze akcja ratownicza i dogaszanie pożarów. Wiadomo wstępnie o sześciu osobach rannych, z których dwie są ciężko ranne. Żadna z nich nie jest obywatelem RP - przekazał Wroński.
Dopytywany, czy po tym ataku zostaną podjęte przez Polskę działania dyplomatyczne, rzecznik MSZ odpowiedział, że jeszcze tego nie wie. Dodał, że "o tym wszystkim zadecyduje minister (Radosław Sikorski red.)".
Barlinek to firma zajmująca się wytwarzaniem podłóg drewnianych o potencjale produkcji 12 mln m kw. rocznie. Jej właścicielem jest Michał Sołowow, jeden z najbogatszych Polaków.
Oświadczenie Grupy Barlinek
"W nocy z 15 na 16 lipca br. fabryka Barlinka w Winnicy padła ofiarą rosyjskiego ataku dronowego. W wyniku ataku nikt nie zginął, dwie osoby zostały ranne. Na chwilę obecną nie przewidujemy, żeby wznowienie produkcji mogło nastąpić wcześniej niż za 6 miesięcy. Straty są duże i dalej je szacujemy. Ze względów bezpieczeństwa zdecydowaliśmy się nie podawać bardziej szczegółowych informacji" - przekazał prezes zarządu Barlinek S.A. Wojciech Michałowski w oświadczeniu dla Gazety.pl.
Atak Rosji na Ukrainę
Rosyjska armia zaatakowała w nocy z wtorku na środę Ukrainę z użyciem 400 dronów i jednej rakiety - przekazały ukraińskie Siły Powietrzne. Odnotowano trafienia pocisku i 57 dronów w 12 lokalizacjach. W dwóch miejscach spadły szczątki zestrzelonych bezzałogowców.
"Przeciwnik zaatakował rakietą balistyczną Iskander-M z Krymu, a także 400 bezzałogowymi statkami powietrznymi typu Shahed i różnymi typami dronów wabików z następujących kierunków: Szatałowa, Briańska, Kurska, Millerowa, Primorsko-Achtarska w Rosji oraz z przylądka Czauda na okupowanym Krymie. 255 dronów to maszyny typu Shahed" - napisały Siły Powietrzne na komunikatorze Telegram.
Głównymi celami ataków były Krzywy Róg i Winnica w środkowej części Ukrainy oraz Charków na północnym wschodzie kraju.
Liczba rannych w nocnym ataku na Winnicę wzrosła do siedmiu - podała zastępczyni szefa wojskowej administracji obwodu winnickiego Natalia Zabołotna. Rosjanie uderzyli w obiekty infrastruktury przemysłowej. Pożar w jednym z obiektów został opanowany, w drugim strażacy wciąż walczą z ogniem - dodała. W regionie winnickim uszkodzone zostały również cztery budynki mieszkalne.