,
Obserwuj
Świat

Polska potępia politykę Izraela. "Takiego oświadczenia nie widziałem nigdy"

jsx, PAP
2 min. czytania
25.07.2025 10:22
- To jest problem, który jest de facto nierozwiązywalny. Dlatego że nikt nie chce przyjąć Palestyńczyków ze Strefy Gazy ani z Zachodniego Brzegu, w tym żadne państwo arabskie - tak o sytuacji na Bliskim Wschodzie mówił w TOK FM Władysław Teofil Bartoszewski.
|
|
fot. AA/ABACA / AA/ABACA/Abaca/East News
  • Polska i 27 innych krajów potępiły działania Izraela w Strefie Gazy, oskarżając go o "nieludzkie zabijanie" cywili;
  • Wiceszef polskiego MSZ podkreślił, że "takiego oświadczenie przeciwko polityce Izraela" nigdy nie widział;
  • Władysław Teofil Bartoszewski ocenił, że tamtejszy konflikt jest "nierozwiązywalny";
  • Rozwiązanie dwupaństwowe (istnienie zarówno Izraela, jak i niepodległej Palestyny) uznał za nierealistyczne.

W miniony poniedziałek 28 państw potępiło Izrael za "nieludzkie zabijanie" cywili szukających pomocy w Strefie Gazy. We wspólnym oświadczeniu szefowie MSZ m.in. Wielkiej Brytanii, Polski, Australii, Kanady, Francji, Włoch, Japonii, Nowej Zelandii i Szwajcarii napisali, że "izraelski 'kropelkowy' model dostarczania pomocy" jest niebezpieczny.

- Z dumą zauważyłem, że znalazł się tam podpis ministra Sikorskiego. To oświadczenie jest niezwykle ważne i radykalne, nawet zaskakujące - mówił w "Poranku TOK FM" Jacek Żakowski.

- Takiego oświadczenia przeciwko polityce Izraela nie widziałem nigdy - przyznał wiceminister spraw zagranicznych Władysław Teofil Bartoszewski.

Co jednak zrobić z konfliktem izraelsko-palestyńskim? - To jest problem, który jest de facto nierozwiązywalny. Dlatego że nikt nie chce przyjąć Palestyńczyków ze strefy Gazy ani z Zachodniego Brzegu, w tym żadne państwo arabskie - mówił.

Jak zaznaczył wiceminister, Palestyna to obecnie kraj "podzielony na dwie części bez wspólnego mianownika". - Część nazywana Strefą Gazy jest rządzona przez organizację terrorystyczną (Hamas), która mówi o tym, że Żydów należy wepchnąć do morza i nie może być państwa żydowskiego na tym terytorium. Z tym się nikt nie zgadza, bo wszystkie państwa uważają, że Izrael ma prawo do życia - podkreślił.

Powinno być, ale nierealistyczne

Prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział w czwartek, że jego kraj uzna państwo palestyńskie; nastąpi to we wrześniu podczas Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych. Francja jest największym spośród krajów europejskich, który uzna Palestynę; dotąd uczyniło to kilkanaście państw w Europie.

- Jesteśmy za rozwiązaniem dwupaństwowym, tylko że to jest obecnie bardzo mało realistyczne - mówił Bartoszewski w TOK FM.

- Chwileczkę, czy polski wiceminister spraw zagranicznych mówi, że stanowisko Polski jest nierealistyczne? - zdziwił się Żakowski. - To jest stanowisko wszystkich naszych sojuszników. My mówimy: powinno być rozwiązanie dwupaństwowe - odparł polityk.

Organizacje pomocowe i ONZ zwracają uwagę, że sytuacja humanitarna w Strefie Gazy jest katastrofalna. Ponad 100 organizacji humanitarnych, w tym Lekarze Bez Granic i Oxfam, podpisało list otwarty, w którym oskarżyły Izrael o świadome głodzenie ludności cywilnej, co stanowi zbrodnię wojenną, i wezwały do natychmiastowego zawieszenia broni oraz otwarcia korytarzy humanitarnych.

Szacuje się, że ponad 2 mln mieszkańców Strefy Gazy cierpi z powodu skrajnych niedoborów żywności i podstawowych artykułów.