,
Obserwuj
Świat

Tusk po spotkaniach ws. Ukrainy. "Nic o Europie bez Europy"

PAP
2 min. czytania
13.08.2025 19:08
Premier Donald Tusk poinformował w środę, że po wideokonferencji liderów europejskich z prezydentem USA Donaldem Trumpem, w której nie uczestniczył, rozmawiał z przywódcami ponad 30 państw z całego świata o tym, jak pozytywnie wpłynąć na przebieg rozmów o zakończeniu wojny na Ukrainie.
|
|
fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl
  • W środę odbyły się rozmowy europejskich liderów przed zaplanowanym na piątek spotkaniem Donalda Trumpa z Władimirem Putinem;
  • 'Prezydent Trump usłyszał jednolite stanowisko krajów europejskich w sprawie Ukrainy' - powiedział na konferencji prasowej szef polskiego rządu.

Premier Donald Tusk ocenił, że planowane na piątek spotkanie Trump-Putin najprawdopodobniej nie zakończy się rozstrzygnięciem, ale może być pierwszym krokiem do relatywnie szybkich decyzji o przerwaniu ognia.

- Było bardzo ważne, żeby prezydent Trump usłyszał jednolite stanowisko i to udało się - przez wiele dni pracy, na poziomie doradców, ministrów i dzisiaj na spotkaniu liderów - to wspólne stanowisko udało się wypracować i ono odpowiada temu, czego chce Polska - podkreślił Tusk.

Jak powiedział, polskie stanowisko jest "orientujące inne kraje na to, jak mają wyglądać rozmowy o Ukrainie. - I chodzi tutaj przede wszystkim o to, żeby nikomu nie przyszło do głowy uznać prawo Rosji do wyznaczania granic swoim sąsiadom - zaznaczył premier.

'Nic o Europie bez Europy'

Premier podkreślił, że polskie stanowisko: nic o Ukrainie bez Ukrainy, ma także szerszy sens: nic o Europie bez Europy. - Mówię o tym w wymiarze bezpieczeństwa, ponieważ wiem o tym, to nie są nasze domysły, że strona rosyjska bardzo chciałaby włączyć także temat bezpieczeństwa i takiej pozycji militarnej nie tylko Ukrainy, ale także takich państw jak Polska, do rozmów i do negocjacji i do ostatecznych ustaleń, jeśli chodzi o pokój w Ukrainie. Mówiąc krótko, Rosjanie nie po raz pierwszy w historii chcieliby zagrać rolę takich niby gwarantów bezpieczeństwa, także takich państw jak Polska - wyjaśnił Tusk.

Szef rządu zaznaczył też, że od wielu dni pojawiają się informacje o zamiarach Rosji, aby w rozmowach o przyszłości Ukrainy poruszyć również kwestię redukcji obecności wojsk NATO, m.in. w Polsce. Podkreślił, że z tego względu kluczowe jest budowanie solidarnej i zjednoczonej grupy państw - zarówno w relacjach z Rosją, jak i z innymi sojusznikami, takimi jak np. Stany Zjednoczone.

Seria rozmów przed spotkaniem Trump-Putin

W środę sprawie Ukrainy odbyły się trzy rozmowy. Pierwsza to spotkanie przeprowadzone w wąskim formacie liderów europejskich z prezydentem Ukrainy - wziął w nim udział premier Donald Tusk. Drugie spotkanie to telekonferencja liderów europejskich z Donaldem Trumpem i Zełenskim, na którym przedstawiano europejskie stanowisko - na niej Polskę reprezentował prezydent Karol Nawrocki. Po tej rozmowie - jak poinformował Tusk - odbyło się trzecie spotkanie z trzydziestoma liderami europejskimi, w tym premierem Tuskiem.

W piątek przywódcy USA i Rosji: Donald Trump i Władimir Putin, mają spotkać się w amerykańskim stanie Alaska, a tematem ma być wojna w Ukrainie i ewentualne rozmowy pokojowe.