Pilne narady liderów UE po szczycie Trump-Putin. Jedna z Nawrockim, druga z Tuskiem
Pierwsza rozmowa, z Trumpem i Zełenskim, trwała pół godziny - poinformowało źródło unijne. Prezydent USA zdał w niej relację europejskim liderom ze swojego piątkowego spotkania z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem na Alasce.
Oprócz Nawrockiego, spośród Europejczyków uczestniczyli w niej także: prezydent Francji Emmanuel Macron, kanclerz Niemiec Friedrich Merz, prezydent Finlandii Alexander Stubb, premierka Włoch Giorgia Meloni, premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer oraz sekretarz generalny NATO Mark Rutte. Stronę amerykańską - obok Trumpa - reprezentowali sekretarz stanu USA Marco Rubio i specjalny wysłannik głowy państwa Steve Witkoff.
'3:0 dla Putina'. Dlaczego w ogóle doszło do szczytu na Alasce? 'Efekt błędu'
Druga rozmowa trwała godzinę. Unijni liderzy spotkali się we własnym, wąskim gronie, bez Amerykanów i Zełenskiego. Do spotkania dołączyli także przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa i Tusk, który wymienił Nawrockiego w roli przedstawiciela Polski. Jak poinformował potem premier Tusk, będzie wspólne oświadczenie europejskich liderów.
Do podobnej sytuacji doszło w środę, gdy Europejczycy spotkali się online, aby przekazać stronie amerykańskiej swoje stanowisko dotyczące wojny w Ukrainie i ewentualnego porozumienia pokojowego. W części z Trumpem uczestniczył Nawrocki, a bez Trumpa - Tusk. Kancelaria premiera poinformowała później, że doszło do tego po prośbie Waszyngtonu.