,
Obserwuj
Świat

Ukraina dostanie Tomahawki? Zełenski dobrej myśli. "To było niewiarygodne, teraz widzimy decyzje"

PAP
1 min. czytania
23.10.2025 12:38

Prezydent Wołodymyr Zełenski porównał w czwartek decyzję o przekazaniu Ukrainie pocisków dalekiego zasięgu Tomahawk przez USA z sankcjami na rosyjski sektor energetyczny. - To było nieprawdopodobne, a teraz widzimy decyzje - powiedział.

Wołodymyr Zełenski i Antonio Costa
Wołodymyr Zełenski i Antonio Costa
fot. Francois Walschaerts/Associated Press/East News

Zełenski przybył do Brukseli, by rozmawiać z przywódcami 27 państw członkowskich UE o dalszym wsparciu dla Ukrainy.

Pytany o to, czy USA dadzą zielone światło na przekazanie Ukrainie pocisków dalekiego zasięgu Tomahawk, odpowiedział: "Słyszeliście od prezydenta (Donalda) Trumpa, że to bardzo delikatna decyzja".

- Ale to jak z sankcjami wcześniej. To było niewiarygodne, ale teraz widzimy decyzje dotyczące tych sankcji energetycznych, które są bardzo ważne. I dlatego myślę, że w dłuższej perspektywie będziemy musieli podjąć taką samą decyzję w przyszłości, ale to zależy od strony amerykańskiej - powiedział ukraiński prezydent.

Zełenski podziękował UE za przyjęcie 19. pakietu sankcyjnego, który wprowadzi m.in. zakaz importu rosyjskiego LNG. Jak dodał, ważne są też sankcje nałożone na Rosję w środę przez USA. - Zawieszenie broni jest możliwe i wszyscy go chcemy, ale potrzebujemy zwiększenia nacisku na Rosję - powiedział.

Źródło: PAP