Zełenski o amerykańskie propozycje ws. pokoju. "Mogą uwzględniać elementy ważne dla Kijowa"
Amerykańskie propozycje w sprawie pokoju w Ukrainie mogą uwzględnić elementy, oparte na ukraińskiej wizji i kluczowych dla narodowych interesów Ukrainy – oświadczył w niedzielę ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaka jest wstępna ocena władz Ukrainy amerykańskiej propozycji planu pokojowego?
- Które kraje europejskie opracowały kontrpropozycję do amerykańskiego planu?
"Obecnie – jak podano – istnieje zrozumienie, że amerykańskie propozycje mogą uwzględnić szereg elementów opartych na ukraińskiej wizji i kluczowych dla narodowych interesów Ukrainy. Trwają dalsze prace nad tym, by wszystkie te punkty były rzeczywiście skuteczne w osiągnięciu głównego celu, na który liczą Ukraińcy – ostatecznego położenia kresu rozlewowi krwi i wojnie" - napisał Zełenski w mediach społecznościowych.
Delegacja Ukrainy znajduje się w niedzielę w Genewie, gdzie pracuje nad poszukiwaniem "wykonalnych rozwiązań prowadzących do zakończenia wojny, przywrócenia pokoju i zapewnienia długotrwałego bezpieczeństwa" - powiadomił Zełenski. "Zespół przekazał już krótkie raporty o wynikach pierwszych spotkań i rozmów" – dodał.
W niedzielę ukraińska delegacja rozpoczęła w Genewie spotkania z doradcami ds. bezpieczeństwa narodowego Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii na temat planu pokojowego.
Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w mijającym tygodniu. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...
Quiz:
Zgodnie z oczekiwaniami w Szwajcarii strona amerykańska miałaby wyjaśnić okoliczności powstania 28-punktowego planu, który zakłada m.in. przejęcie przez Rosję większości terenów Ukrainy, które zajęła dotychczas rosyjska armia, a także obszarów w obwodzie donieckim wciąż kontrolowanych przez Ukraińców. Ponadto, według planu, władze w Kijowie miałyby zrezygnować z członkostwa w NATO i zredukować liczebność armii do 600 tys. żołnierzy.
W ocenie większości państw europejskich propozycje amerykańskie są zbyt daleko idącymi ustępstwami na rzecz Rosji. Według doniesień mediów, Francja, Niemcy i Wielka Brytania opracowały kontrpropozycję, którą miały już przedstawić rządom w Waszyngtonie i Kijowie.
Źródło: PAP