,
Obserwuj
Ludzie

Olimpijka jak diwa. Na czym polega fenomen Jutty Leerdam? "Sport jest na drugim miejscu"

3 min. czytania
09.02.2026 13:32

Jutta Leerdam - holenderska panczenistka, wicemistrzyni olimpijska i wielokrotna medalistka mistrzostw świata - przyciąga uwagę na zimowych igrzyskach w Mediolanie. Na jej fenomen składa się nie tylko sportowy talent. - Robi wszystko, żeby było o niej głośno - skomentował Wojciech Kardyś.

Panczenistka Jutta Leerdam rozgrzewa się na igrzyskach olimpijskich w Mediolanie
Panczenistka Jutta Leerdam rozgrzewa się na igrzyskach olimpijskich w Mediolanie
fot. Lee Jin-man/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kim jest Jutta Leerdam?
  • Jaką dyscyplinę uprawia?
  • Dlaczego jest głośno o holenderskiej panczenistce?

- Co igrzyska pojawia się ulubiona postać mediów społecznościowych - powiedział Wojciech Kardyś, ekspert komunikacji i social mediów, w rozmowie z tokfm.pl. Sensacją letnich igrzysk olimpijskich 2024 w Paryżu stał się Yusuf Dikec, 51-letni turecki strzelec, który zwracał uwagę swoją nonszalancką postawą. Dikec zdobył srebrny medal w strzelaniu z pistoletu pneumatycznego z 10 m w parach mieszanych. - To były memiczne wystąpienia, które zdobyły serca internautów - skomentował Kardyś, podkreślając potęgę social mediów. - Ktoś zrobi jedną rzecz, która się spodoba, zniechęci albo oburzy i ma szansę stać się fenomenem światowym w ciągu paru godzin - stwierdził autor książki "Homo Digitalis. Jak internet pożera nasze życie?".

W tym roku podobną sławę może zyskać holenderska panczenistka Jutta Leerdam. Łyżwiarka szybka ma się czym pochwalić: na swoim koncie ma już olimpijskie srebro (Igrzyska Olimpijskie w Pekinie w 2022 roku), zajęła drugie miejsce w Pucharze Świata w łyżwiarstwie szybkim na 1000 m, a z Mistrzostw Świata przywiozła już 12 medali - z czego 6 złotych.

- Leerdam jest wyraźnie utalentowana, nie można jej tego odmówić - przyznał Kardyś. Jednak według eksperta nie tylko sportowe sukcesy przekładają się na popularność 27-letniej panczenistki. Jutta Leerdam zyskała miliony obserwatorów - na ten moment jej konto na Instagramie śledzi 5,2 mln użytkowników - również dzięki głośnemu związkowi. Jej narzeczony to Jake Paul, niegdyś jedna z największych gwiazd YouTube’a, a dziś biznesmen, influencer (niemal 30 mln obserwujących na Instragramie), aktor i bokser wagi ciężkiej. Jego ostatnią walkę z Anthonym Joshuą, którą przegrał przez nokaut, oglądało na żywo 33 mln widzów.

Jutta wyskakuje z lodówki. "Diwa, gwiazdeczka"

Jutta Leerdam na igrzyska olimpijskie w Mediolanie przyleciała nie z holenderską reprezentacją, ale z Jakiem Paulem, do tego prywatnym odrzutowcem. Sportsmenka nie pojawiła się ani na ceremonii otwarcia igrzysk, ani na konferencji prasowej. Tłumacząc, że nie ma nic do powiedzenia i potrzebuje skupienia na wygranej, ograniczyła kontakt z mediami. Komentatorzy zwracają uwagę na zachowanie godne diwy, a w samej Holandii słychać narzekania, że Leerdam "wyskakuje z lodówki". W ten sposób dziennikarz "De Telegraaf" Valentijn Driessen skomentował wszechobecne billboardy zachęcające do kibicowania panczenistce.

- Leerdam wykorzystuje w 100 proc. tegoroczne igrzyska, by się zaprezentować - stwierdził Kardyś. I dodał, że łyżwiarka nie jest lubiana w swoim własnym kraju. - Widocznie jej na tym nie zależy - uznał ekspert. W jego opinii postawa panczenistki - czyli m.in. prywatne loty i brak uczestnictwa w ceremonii otwarcia - jest kontrowersyjna, a sportsmenka sama siebie ustawiła w mało pozytywnym świetle. - Ona wie, jak generować ruch. Robi wszystko, żeby było o niej głośno. Sport jest tutaj na drugim miejscu. Leerdam wzbudza emocje, a emocje przyciągają kliki - ocenił publicysta.

Jutta Leerdam przyciąga na Instagramie

Wojciech Kardyś we wpisie na platformie X nazwał Leerdam "tegoroczną gwiazdką". Według eksperta social mediów udział w igrzyskach "to nie tylko prestiż i chwała, to również spore liczby na IG, które potem można zmonetyzować". Zwłaszcza, że niezaprzeczalnym atutem sportsmenki jest również wręcz kanoniczna uroda Leerdam, wpisująca się w instagramowe trendy. - To przyciąga tysiące ludzi na jej konta w social mediach. I pozwoli monetyzować jej image i życie na wiele miesięcy, a może i lat - stwierdził autor "Homo Digitalis".

Według Kardysia już za rok mało kto będzie kojarzył, kim jest Jutta Leerdam. - W dzisiejszych czasach to super, jeśli ktoś osiąga niesamowite sukcesy sportowe, ale tak naprawdę wiele osób traktuje wydarzenia takie jak igrzyska olimpijskie jako okazję do wybicia się w social mediach - uznał ekspert.

Wyścig łyżwiarstwa szybkiego kobiet na 1000 metrów odbędzie się w poniedziałek o godzinie 17:30 w Mediolanie. To będzie pierwsza na tych igrzyskach okazja na kolejne złoto dla holenderskiej panczenistki.

Źródło: tokfm.pl