,
Obserwuj
Polityka

CBA w siedzibie fundacji ojca Rydzyka. Prokuratorka Ewa Wrzosek komentuje

Aleksandra Gruszczyńska, Krzysztof Markowski
2 min. czytania
27.11.2025 09:12

Fundacja ojca Tadeusza Rydzyka Lux Veritatis może być zamieszana w nieprawidłowości związane z Funduszem Sprawiedliwości, który był zarządzany przez byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę. Agenci CBA już po raz drugi "odwiedzili" siedzibę fundacji. "Niezapowiedzianą wizytę" w fundacji ojca Rydzyka, komentował w TOK FM Ewa Wrzosek, radczyni generalna w Biurze Ministra Sprawiedliwości. 

Tadeusz Rydzyk. FOT. GRZEGORZ OLKOWSKI / POLSKA PRESS

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjęło CBA wobec Fundacji "Lux Veritatis"?
  • Jak akcję CBA skomentowała prokuratorka Ewa Wrzosek?

Ciemne chmury zawisły nad fundacją ojca Tadeusza Rydzyka Lux Veritatis. Chodzi o pieniądze, jakie fundacja najsłynniejszego redemptorysty otrzymywała z Funduszu Sprawiedliwości.

W środę agenci CBA "wpadli" do warszawskiej siedziby fundacji i zabezpieczyli dokumenty, które mogą świadczyć o niesłusznie przyznanych środkach finansowych i innych nieprawidłowościach. Dokumenty będą dowodem ws. toczącego się śledztwa ws. nieprawidłowości w kontrolowanym przez Zbigniewa Ziobrę Funduszu Sprawiedliwości. 

Sam Rydzyk zdążył już skomentować "najście" agentów CBA, mówiąc, że celem obecnego rządu i ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka jest zniszczenie prowadzonego przez Rydzyka Radia Maryja i Telewizji Trwam, które jakoby mają zagrażać obecnej władzy. 

Wcześniej rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński powiedział PAP, że agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego na polecenie Prokuratury Krajowej przyszli do Fundacji Lux Veritatis z postanowieniem przeszukania i zabezpieczenia dokumentów. 

W "Poranku TOK FM" o działania CBA pytana była prokuratorka Ewa Wrzosek, radczyni generalna w Biurze Ministra Sprawiedliwości.

- Umowy różnego rodzaju były sprawdzane. Chodzi o te dokumenty, na podstawie których były wypłacane dotacje z Funduszu Sprawiedliwości na rzecz różnych podmiotów. Te zabezpieczone umowy budzą poważne wątpliwości prokuratora. Chodzi o rzetelność i zasadność wydatkowania środków. I te właśnie umowy są systematycznie weryfikowany przez zespół śledczy w Prokuraturze Krajowej - powiedziała Wrzosek w rozmowie z Karoliną Lewicką. 

To już drugie wejście CBA do budynków "Lux Veritatis". Pierwsze miało miejsce niemal przed rokiem, 5 grudnia. Funkcjonariusze CBA działali wówczas w nieruchomościach Fundacji w Toruniu, Warszawie i Wrocławiu, a sprawa dotyczyła wydatkowania pieniędzy na Muzeum Pamięć i Tożsamość w Toruniu. 

Źródło: TOK FM, PAP