Nowy pomysł Nawrockiego to wydmuszka? Dosadny komentarz Kukiza w TOK FM
Dookreślenie, w jakim systemie żyjemy: w prezydenckim czy kanclerskim - to jedna z koniecznych zmian, jakie trzeba zamieścić w nowej konstytucji - mówił w TOK FM Paweł Kukiz z koła poselskiego Demokracja Bezpośrednia, który został zaproszony przez prezydenta Nawrockiego do Rady ds. konstytucji.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie wady obecnej konstytucji wskazuje Paweł Kukiz?
- Dlaczego Paweł Kukiz popiera system semi-prezydencki?
- Co planuje prezydent Nawrocki w kontekście nowej konstytucji?
Prezydent Karol Nawrocki 3 maja powołał radę do spraw opracowania projektu nowej ustawy zasadniczej, która miałaby powstać do 2030 roku, czyli do końca kadencji prezydenta. W składzie gremium mają znaleźć się przedstawiciele klubów i kół poselskich (po dwie osoby z każdego klubu i po jednej z każdego koła), szereg ekspertów oraz osoby, które "mają różną wrażliwość, różne poglądy, różne postrzeganie kwestii dotyczących prawa, funkcjonowania prawa, też funkcjonowania dotychczasowej konstytucji".
Jak przekonywał w TOK FM Paweł Kukiz z Koła Poselskiego Demokracja Bezpośrednia, obecna konstytucja jest zbyt niejednoznaczna. Według polityka przez to mamy do czynienia z chaosem, a efekt tego jest m.in. taki, że nie mamy ambasadora w Stanach Zjednoczonych.
- Uważam, że w konstytucji z 1997 roku już bardzo wiele dobrych rzeczy, natomiast kilka obszarów wymaga absolutnie doprecyzowania - mówił polityk w rozmowie z Maciejem Kluczką.
Wskazał przy tym, że sam jest zwolennikiem systemu semi-prezydenckiego.
Zaproszenie dla Kukiza przyszło do koła poselskiego
Niezależny poseł z koła Demokracji Bezpośredniej przyznał też w TOK FM, że zaproszenie, które otrzymał do prezydenckiej rady ds. konstytucji, było "był jedną z piękniejszych wiadomości od wielu, wielu lat".
Zastrzegł jednak, że zaproszenia nie dostał osobiście, a było ono skierowane do przedstawiciela koła poselskiego.
Dopytywany wprost, czy nie obawia się, że rada nie będzie w stanie faktycznie doprowadzić do zmian w konstytucji, odpowiedział krótko: "Jakbym się obawiał, to nigdy bym nie był żonaty".
- Oczywiście, różnie może być, może to być wydmuszka, ale może się też okazać, że skończy się pozytywnie, czyli napisaniem w końcu nowej konstytucji - podsumował Paweł Kukiz w "Poranku TOK FM".
Źródło: TOK FM