,
Obserwuj
Polityka

Chcesz być Polakiem? Te warunki musisz spełniać. Kierwiński o zmianach w przyznawaniu obywatelstwa

3 min. czytania
09.10.2025 14:41

Według Marcina Kierwińskiego ministra spraw wewnętrznych i administracji prezydent Karol Nawrocki jest "wprowadzony w błąd" przez swoich współpracowników w kwestii przyznawania polskiego obywatelstwa. - Wydłużanie okresu jest szukaniem łatwego poklasku, a nie zagłębianiem się w istotę problemu - powiedział w "Poranku TOK FM" Kierwiński.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego MSWiA planuje zmiany w zasadach przyznawania polskiego obywatelstwa?
  • Kiedy możemy poznać szczegóły tych zmian?
  • Dlaczego według Marcina Kierwińskiego prezydent Karol Nawrocki jest wprowadzany w błąd?

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowuje projekt zmian dotyczących przyznawania polskiego obywatelstwa. Marcin Kierwiński szef MSWiA zapewnił, że zmiany nie są reakcją na projekt prezydenta Karola Nawrockiego.

 - Myśmy takie przepisy zapowiadali znacznie wcześniej. Pracuje nad tym pan minister Maciej Duszczyk. Jest on moim zdaniem najwybitniejszym w Polsce specjalistą zajmującym się tego typu sprawami. Chcemy realnych zmian, które służą Polsce, a nie populizmu, który mam wrażenie serwują współpracownicy pana prezydenta - powiedział w "Poranku TOK FM" Kierwiński. 

Karol Nawrocki złożył w Sejmie swój projekt ustawy zakładający wydłużenie z trzech do 10 lat minimalnego okresu nieprzerwanego pobytu w Polsce (na podstawie zezwolenia na pobyt stały, zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej lub prawa stałego pobytu) wymaganego do uznania cudzoziemca za obywatela polskiego.

Kierwiński odmówił podania szczegółów zmian, nad którymi pracuje rząd. Zapowiedział tylko, "że pewnie w ciągu kilku najbliższych dni pan minister Duszczyk z panią minister Magdaleną Roguską przedstawią podstawowe założenia zmian".

Prowadząca rozmowę Karolina Lewicka przypomniała, że obecnie o polskie obywatelstwo można starać się po trzech latach. - Pan mówił, że nigdy to się nie wydarza, że średnio dzieje się to po 8 latach, a pan prezydent proponuje 10 lat, a wy - zapytała Lewicka.

Kierwiński podkreślił, że "to nie czas jest problemem". - Problemem jest stopień związania swojego życia z Polską, problemem jest asymilacja, znajomość polskiej kultury, znajomości polskiego języka. Tu jest tak naprawdę podstawowy problem, czy też wyzwanie, które przed nami staje - odpowiedział szef MSWiA.

Według szefa MSWiA prezydent "został wprowadzony w błąd przez swoich współpracowników". Wyjaśnił, że po trzech latach można otrzymać polskie obywatelstwo "tylko w jednej określonej sytuacji" czyli "gdy ktoś ubiega się o azyl polityczny w Polsce". - Takich przypadków przez ostatnie 7 czy 8 lat było mniej niż 100 - powiedział. 

Redakcja poleca

Dodał, że "zwyczajowo ten proces trwa 8 lat od początku czasowego pobytu w Polsce, potem bezterminowego pobytu w Polsce i wtedy dopiero zapadają te decyzje". Jak mówił prezydent "nie precyzuje" który okres chce przedłużyć, "czy tych 3 lat, czy tych 8 lat".

- Wydłużanie tego okresu to jest trochę szukanie łatwego poklasku, a nie zagłębianie się w istotę problemu - dodał. Bo według szefa MSWiA problem jest, aby ten, kto ubiega się o polskie obywatelstwo, "był dobrze zasymilowany z polskim społeczeństwem i żeby jego pobyt w Polsce służył też polskiemu społeczeństwu. - Bo polskie obywatelstwo jest zaszczytem - zaznaczył.

Lewicka dopytywał, czy będzie to sprawdzał "certyfikat lojalności". - To nie jest certyfikat lojalności, to jest bardziej certyfikat sprawdzenie tego, w jaki sposób dany cudzoziemiec jest właśnie zasymilowany i związany z Polską - zapewnił Kierwiński. Jak tłumaczył, "samo polskie obywatelstwo jest zobowiązaniem". - Zobowiązaniem do tego, żeby przestrzegać norm kulturowych, prawnych, żeby tutaj koncentrować swoją życiową aktywność - podkreślił. 

Kierwiński poinformował, że pod koniec miesiąca ma odbyć się otwarte spotkanie w tej sprawie. - Także przedstawiciel prezydenta będzie na nie zaproszony, a jeżeli prezydent Nawrocki będzie chciał na ten temat z rządem rozmawiać, to oczywiście ja i moi współpracownicy jesteśmy do dyspozycji - dodał.

Gość Karoliny Lewickiej zapewnił, że celem rządu, jeśli chodzi o przyznawanie obywatelstwa, "nie jest ani utrudnianie, ani zbytnie ułatwianie tego procesu". - Naszą intencją jest sprawdzenia jakości ludzi, którzy ubiegają się o polskie obywatelstwo - dodał.

Wyjaśnił, że mówiąc o "jakości ludzi" miał na myśli to, że ktoś, kto ubiega się o polskie obywatelstwo, "powinien biegle posługiwać się językiem polskim", a Polska  jest "centrum" jego aktywności życiowej "jeżeli chodzi o założenie rodziny, mieszkanie i pracę". - W tym kontekście mówię, jeżeli chodzi o kwestie jakościowe, bo chce być dobrze zrozumiany - dodał.

Kiedy poznamy założenia projektu?

Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Duszczyk 8 października przekazał na platformie X, że pod koniec października resort MSWiA przedstawi "pełny pakiet rozwiązań dotyczących polskiego obywatelstwa", nad którym prace trwają od kilku miesięcy.

Wyjaśnił, że znajdzie się tam m.in. kwestia minimalnej długości pobytu w Polsce, także dla cudzoziemców polskiego pochodzenia; rezydencja podatkowa oraz test na obywatelstwo.

Według danych MSWiA w 2024 r. 16 647 osób uzyskało polskie obywatelstwo - w tym zadecydowano o nadaniu 1 514 obywatelstw, uznaniu 14 828 osób za obywateli polskich oraz przywróceniu 305 polskich obywatelstw. Rok wcześniej - w 2023 r. - całkowita liczba uzyskanych polskich obywatelstw wyniosła 12 166.

Źródło: TOK FM