Decyzja Czarzastego wywołała poruszenie. "Jestem marszałkiem, więc nie mogę już przeklinać"
Wybrany został jeden projekt, który będzie teraz konsultowany - poinformował w TOK FM Włodzimierz Czarzasty, pytany o kwestię zmian w kilometrówkach. Marszałek Sejmu tłumaczył też, dlaczego zdecydował się wykluczyć trzy koła poselskie z Konwentu Seniorów.
- Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zdradził w TOK FM, co dzieje się z zapowiadanymi zmianami w rozliczaniu kilometrówek;
- Współprzewodniczący Nowej Lewicy ostrzegał przed możliwą przyszłą koalicją PiS z Braunem i Konfederacją.
Włodzimierz Czarzasty od razu po tym, jak rozpoczął urzędowanie jako marszałek Sejmu, zapowiedział zmiany w rozliczaniu poselskich kilometrówek, które wejdą w życie 1 stycznia. Karolina Lewicka pytała go w "Poranku TOK FM", na jakim etapie jest przygotowanie rozwiązania w tej sprawie. Jak odpowiedział, "zarządzenie zostanie podjęte w grudniu", nie sprecyzował jednak, kiedy konkretnie.
- Wybraliśmy jeden projekt i w tej chwili minister Jerzy Woźniak (zastępca szefa Kancelarii Sejmu) będzie to konsultował ze wszystkimi klubami i kołami - przekazał współprzewodniczący Nowej Lewicy. - Zaproponujemy rozwiązanie. Ono na pewno nie będzie idealne, ale będzie krokiem do przodu - zaznaczył.
"Przeraża mnie to"
Jedną z ostatnich decyzji marszałka Sejmu jest niezapraszanie na Konwent Seniorów tych kół poselskich, które nie zostały samodzielnie wybrane w wyborach parlamentarnych. Chodzi o koła Partii Razem, Wolni Republikanie oraz koło partii Grzegorza Brauna. Pojawiły się opinie, że to próba "utarcia nosa" liderowi Razem Adrianowi Zandbergowi. Zdaniem Marceliny Zawiszy z koła tej partii Czarzasty "chciał pokazać, że ma władzę i może z niej skorzystać".
Marszałek w TOK FM przekonywał, że "głównym pretekstem" tej decyzji był Grzegorz Braun. - Nie chcę, żeby jego partia uczestniczyła w najważniejszych decyzjach, jeżeli chodzi o Sejm, bo uważam ją na granicy delegalizacji - powiedział. - Słucham, co on mówi. Boję się o chanukę, którą będziemy organizowali, żeby jakiś następny nie wiem, kto... Jestem marszałkiem, nie mogę już przeklinać. Żeby ktoś nieodpowiedzialny przyszedł i znowu to rozwalił - dodał.
Czarzasty wskazywał, że po następnych wyborach parlamentarnych może dojść do koalicji Prawa i Sprawiedliwości z ugrupowaniem Brauna oraz Konfederacją. - Jeżeli słyszę Sasina i Morawieckiego, że Braun to właściwie fajny facet, to mnie to przeraża - mówił. Dodał, że to dla niego "motywacja, żeby nie dopuścić" do takich rządów.
- Nasz rząd robi oczywiście błędy, może funkcjonować lepiej, ale wierzę, że dwa lata, które są przed nami, dadzą nam możliwość kierowania krajem również po tym czasie - powiedział Włodzimierz Czarzasty.
Źródło: TOK FM, fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl