,
Obserwuj
Polityka

Europosłowie PiS stanęli okoniem ws. zabezpieczeń w Mercosur. "Pudrowanie rzeczywistości"

2 min. czytania
10.02.2026 17:15

Europosłowie PiS-u przeciwko mechanizmom ochronnym w Mercosur. - Nie dzieje się nic nowego poza zabezpieczeniami, które nie będą skuteczne i to już dzisiaj naprawdę wiemy. To, co przyjęto dzisiaj, jest dużo gorsze niż to absolutne minimum, które przyjął wcześniej Parlament Europejski - mówił Waldemar Buda.

Waldemar Buda
Waldemar Buda
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER
  • Europosłowie PiS zagłosowali w PE przeciwko tzw. klauzuli ochronnej dotyczącej produktów rolnych w umowie o UE–Mercosur;
  • Dlaczego europosłowie PiS z Polski wolą brak tych zabezpieczeń niż głosowanie za tymi, które są proponowane?

Parlament Europejski przegłosował klauzulę ochronną dla produktów rolnych w ramach umowy handlowej z krajami Mercosuru. Przewiduje ona zawieszenie preferowanych ceł na określone produkty z Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju, jeśli ich import wzrośnie o ponad 5 procent, a ich ceny będą niższe o 5 procent od cen krajowych.

Za było 483 europosłów, przeciwko - 102, wstrzymało się - 67. Przedstawiciele koalicji rządzącej w Europarlamencie mówią o sukcesie Polski. Europosłowie PiS-u - o mydleniu oczu rolnikom. 

- Mamy w dalszym ciągu pudrowanie rzeczywistości, tzn. nie dzieje się nic nowego poza zabezpieczeniami, które nie będą skuteczne i to już dzisiaj naprawdę wiemy. To, co przyjęto dzisiaj, jest dużo gorsze niż to absolutne minimum, które przyjął Parlament Europejski. Tam nie udało się najważniejszych rzeczy przeforsować, co jeszcze zostało pogorszone w trylogach - mówił po głosowaniu europoseł PiS Waldemar Buda. 

- Więc to smutny dzień, bo parlament dopiął całej procedury, która pozwoli uruchomić Mercosur, a które żadnych zabezpieczeń dla rolników nie przynoszą. Złożyliśmy wniosek o to, żeby głosować poprawki i te poprawki złożyliśmy. Niestety ten wniosek i poprawki nie przeszły, więc tym bardziej nie mieliśmy żadnych wątpliwości, żeby nie popierać tego rozwiązania - wskazał w rozmowie z tokfm.pl. 

Redakcja poleca

I dodał, że już dziś słyszymy, że import z krajów Mercosuru się zwiększa, pomimo że umowa formalnie nie obowiązuje. - Firmy argentyńskie, brazylijskie przygotowują się do tego, pierwsze transze są już przesyłane według tych kontyngentów i ceł, które dzisiaj obowiązują. To będzie ogromny problem. Jak dołożymy do tego inne problemy w rolnictwie, które dziś się pojawiają, to ta perspektywa dla rolnictwa w UE jest naprawdę zła - stwierdził. 

- Dziwię się, że EPP dzisiaj odmówiło szansy głosowania nad poprawkami na temat wymagań sanitarnych ws. tych produktów żywnościowych i automatyzmu w tych zabezpieczeniach. Proszę sobie to ocenić, jak koledzy naszych parlamentarzystów z PO i PSL-u głosują w tej sprawie i dlaczego w ten sposób. Niestety napór Niemców ma swoje konsekwencje. Cała armia głosuje za Mercosurem, cała armia głosuje za wprowadzeniem tej umowy w życie - skwitował Buda.

Źródło: TOK FM/ Fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER