Kontrkandydat Hołowni na komisarza w ONZ: Moje CV nie kończy się na jednej stronie
Polska będzie miała dwóch kandydatów na stanowisko Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców. Do Szymona Hołowni oficjalnie dołączył Roman Mazur. - Moje CV nie kończy się na jednej stronie - powiedział w TOK FM Mazur. Podkreślił, że od lat zajmuje się pomocą humanitarną.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie doświadczenia ma Roman Mazur, drugi kandydat z Polski na szefa UNHCR?
- Jak ocenia swoje szanse w starciu z Szymonem Hołownią?
- Dlaczego nie starał się o poparcie swojej kandydatury przez polskie MSZ?
Roman Mazur będzie drugim polskim kandydatem na stanowisko Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców. Jak przekonywał Mazur w "Poranku TOK FM", pomocą humanitarną zajmuje się od lat.
- Moje CV nie kończy się na jednej stronie. Jestem od wielu lat dyrektorem programu rozwoju lokalnego i interwencji kryzysowej w czterech krajach Afryki subsaharyjskiej, to jest Kenia, Nigeria, Ghana i Sierra Leone. Jestem też zewnętrznym ekspertem Unii Europejskiej w komisji do spraw azylu - powiedział Mazur.
Prowadzący audycję Maciej Kluczka zwrócił uwagę, że Szymon Hołownia ma poparcie polskiego MSZ i rządu. - Czy pan też zabiegał o poparcie MSZ - dopytywał Kluczka.
- W życiu. W tym przypadku polski rząd strzelił sobie w kolano, zawieszając czasowo i terytorialnie prawo do azylu na granicy (polsko-białoruskiej - przyp. red.). Ja mam w tej sprawie zupełnie inne stanowisko. Zazwyczaj poparcie własnego MSZ jest bardzo ważne, ale nie w tym przypadku - powiedział.
Mazur wyjaśnił, że są dwie ścieżki starania się o stanowisko szefa UNHCR. - Jak się kliknie tę ścieżkę ekspercką, to się idzie przez ścieżkę ekspercką, a jak się kliknie tę drugą, to pewnie jest krótsza aplikacja - dodał.
Pytany, czy ma większe szanse niż Szymon Hołownia, odpowiedział: Nie wiem, czy większe, ale szansę zawsze istnieją. Mazur dodał, że obecnie budżet UNHCR będzie "mocno obcięty".
- Jestem specjalistą od wyciskania wszystkiego, co się da z każdego grosza, zbudowaliśmy niesamowicie istotny, mostek szkolny w slamsie Kibera (jedno z największych tego typu miejsc w Afryce - przyp. red.) za 1500 euro, który służy 20 tys. ludziom dziennie - podkreślił. Wskazał, że jednym z zadań UNHCR jest ograniczanie u podstaw migracji, a on się tym zajmuje obecnie w Afryce. Jak tłumaczy chodzi o znalezienie "godnej pracy" dla ludzi.
W jednym z portali internetowych trwa zbiórka na budowę mostu w jednym ze slumsów. - Na razie z 70 tys. zł na ten cel jest nieco ponad 100 zł - powiedział Kluczka. - Chcemy skupić ten projekt tylko i wyłącznie na ludziach, którzy pomogą z Polski, żeby ludzie w Polsce mogli wiedzieć, że takie rzeczy da się zrobić daleko od kraju, a jednak blisko - dodał.
Urząd Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców został powołany w 1950 r. przez Zgromadzenie Ogólne ONZ. UNHCR odpowiada za kierowanie międzynarodowymi działaniami na rzecz ochrony uchodźców i rozwiązywania ich problemów na całym świecie. Wysoki Komisarz dąży do zapewnienia każdemu prawa do ubiegania się o azyl i znalezienia bezpiecznego schronienia w innym państwie, z możliwością dobrowolnego powrotu do domu, integracji lub przesiedlenia do państwa trzeciego. Ma również mandat do pomocy osobom ze statusem bezpaństwowca. Za wybór Wysokiego Komisarza ds. Uchodźców odpowiada sekretarz generalny ONZ, który, po ogłoszeniu rekrutacji i weryfikacji kandydatów, nominuje jednego lub jedną z nich do zatwierdzenia przez Zgromadzenie Ogólne ONZ.
Źródło: TOK FM