,
Obserwuj
Polityka

Nawrocki wesprze sobotni marsz PiS? Jednoznaczna odpowiedź rzecznika PiS

2 min. czytania
08.10.2025 07:55

Według rzecznika prasowego Prawa i Sprawiedliwości Rafała Bochenka na antyimigranckim marszu organizowanym w sobotę przez PiS nie pojawi się prezydent Karol Nawrocki. - Mówcą na tym wiecu będzie Jarosław Kaczyński - powiedział w TOK FM Bochenek. Dodał, że manifestacja nie dotyczy tylko kwestii migracyjnych.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak jest cel marszu antyimigranckiego organizowanego przez PiS?
  • Czy będzie na nim prezydent Karol Nawrocki?

W sobotę ulicami Warszawy ma przejść zapowiedziany jeszcze w lipcu przez PiS marsz antyimigrancki. O powodach jego zorganizowania mówił w "Poranku TOK FM" rzecznik prasowy PiS Rafał Bochenek. 

- Mamy bardzo ważne wydarzenie, manifestację przeciwko paktowi migracyjnemu, przeciwko umowie z Mercosurem, bardzo szkodliwej umowie, na którą zgodził się rząd Tuska - powiedział Bochenek w "Poranku TOK FM". Polityk PiS dopytywany był, czy spodziewa się na ulicach Warszawy tłumów. Jak stwierdził, "każdy, komu bliski jest interes Polski, powinien przyjść na marsz". Dopytywany, czy prominentni politycy PiS pojawią się na tej manifestacji, odparł, że tak. 

- Mówcą na tym wiecu będzie również Jarosław Kaczyński - podkreślił Bochenek. 

Prowadzący audycję Maciej Kluczka dociekał, czy na sobotniej manifestacji pojawi się także prezydent Karol Nawrocki. Bochenek odpowiedział jednoznacznie: "Nie spodziewałbym się".

- Mam nadzieję, że będzie nas wielu, ja jestem z powiatu oświęcimskiego i wielu moich współpracowników, sympatyków Prawa i Sprawiedliwości wybiera się również do Warszawy - podkreślił poseł.

Bochenek przekonywał, że marsz nie dotyczy tylko kwestii migracji. - Chodzi również o to, co dzieje się w sądownictwie, działania pana ministra Żurka (ministra sprawiedliowości - przyp. red.), ręczne wyznaczenie składów sędziowskich, to, co dzieje się w gospodarce, o kwestie związane z budżetem państwa - powiedział.

Dopytywany, czy partia opozycyjna powinna organizować tego typu wydarzenie w obecnej "napiętej sytuacji geopolitycznej" i podburzać emocje społeczne, odparł, że nie spodziewa się żadnych awantur. 

- Jeżeli chodzi o nasze spotkania, one zawsze przebiegały w bardzo przyjaznej atmosferze. Zawsze ludzie, którzy przyjeżdżają na te spotkania, kierowali się przede wszystkim interesem Polski - zapewnił Bochenek.

Źródło: TOK FM