Nawrocki zdecydował. "Jest zainteresowany, żeby chaos trwał"
Prezydent w czwartek zawetował dwie ustawy. Jest wśród nich nowelizacja w sprawie KRS. - Liczy na to, że jego koledzy nie będą mogli być rozliczeni z tego, co robili przez osiem lat - powiedział w TOK FM Cezary Tomczyk. Wiceszef MON zapewnił, że "plan B będzie wdrożony w życie".
Prezydent Karol Nawrocki poinformował w czwartek, że podjął decyzję o zawetowaniu nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, która zakłada wybór sędziowskich członków KRS przez wszystkich sędziów. - Nie mogę podpisać ustawy, która pod hasłem "przywracania praworządności" w rzeczywistości wprowadza nowy etap chaosu i otwiera drogę do politycznego wpływu na sędziów - oświadczył prezydent w nagraniu zamieszczonym na portalu X.
"Jest zainteresowany, żeby chaos trwał"
- To wetowanie - i pseudonim, którzy przyległ do prezydenta, czyli wetomat - zaczyna działać na szkodę państwa - komentował w TOK FM Cezary Tomczyk. Jak mówił wiceminister obrony narodowej w "Wywiadzie politycznym", "to, z czym mamy do czynienia w sądownictwie, jest wynikiem całego bałaganu, który został stworzony przez system Prawa i Sprawiedliwości".
- Prezydent jest zainteresowany, żeby chaos trwał. Liczy na to, że jego koledzy, którzy zresztą robili mu kampanię wyborczą, nie będą mogli być rozliczeni z tego, co robili przez osiem lat - dodał gość "Wywiadu politycznego".
Jak powiedział Tomczyk, "konsekwencją wyboru pana Nawrockiego na prezydenta jest blokowanie programu naprawy państwa, dlatego w wielu przypadkach potrzebny jest plan B i w tym przypadku również on będzie wdrożony w życie".
Źródło: TOK FM, PAP