,
Obserwuj
Polityka

Nowe przepisy ws. pomocy dla Ukraińców. Mucha w TOK FM: Zagłosuję przeciw

2 min. czytania
02.09.2025 09:31

Zagłosuję przeciw temu projektowi, jeśli znajdzie się w nim rozwiązanie odbierające niepracującym rodzicom dzieci imigranckich, uchodźczych świadczenie 800 plus - zapowiedziała "Poranku Radia TOK FM" Joanna Mucha z Polski 2050. - To jest forma dyskryminacji - podkreśliła posłanka i wiceprzewodnicząca Polski 2050.

Joanna Mucha
Joanna Mucha
fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Joanna Mucha sprzeciwia się projektowi ustawy dotyczącej ograniczenia świadczenia 800 plus dla cudzoziemców;
  • Czy uważa, że jest potrzeba uszczelnienia systemu wsparcia dla cudzoziemców w Polsce;
  • Do jakich, jej zdaniem, konsekwencji może prowadzić wprowadzenia ograniczeń w świadczeniach 800 plus.

Do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów został przekazany przygotowany w MSWiA projekt ustawy uszczelniającej dostęp cudzoziemców do świadczeń na rzecz rodziny oraz ochrony zdrowia - poinformował w poniedziałek na X wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Duszczyk. To ma być odpowiedź na zawetowanie przez Karola Nawrockiego nowelizacji ustawy o wsparciu dla obywateli Ukrainy. Rzeczniczka prasowa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Karolina Gałecka powiedziała, że nowy projekt będzie wkrótce dostępny na stronach Rządowego Centrum Legislacji. Z opublikowanych pod koniec kwietnia założeń projektu ustawy wynika, że wypłata świadczenia wychowawczego dla cudzoziemców ma być powiązana m.in. z aktywnością na rynku pracy oraz nauką dzieci w polskiej szkole.

- Jeśli w tym projekcie będzie to, czego się spodziewam, czyli próba sprawienia, aby niepracujący rodzice dzieci imigranckich, uchodźczych nie dostawali 800 plus, to zagłosuję przeciw temu projektowi, uważam, że to jest forma dyskryminacji - powiedziała w "Poranku TOK FM" posłanka Joanna Mucha, dodając, że nie zna szczegółów nowego projektu. 

Jak stwierdziła była wiceministra edukacji, "to jest projekt, który nigdy nie powinien się pojawić w polskim Sejmie". - To jest projekt, który doprowadza do dyskryminacji, uważam, że to jest, niedobra - oceniła rozmówczyni Macieja Kluczki. Zapytana przez dziennikarza TOK FM, czy takich opinii jest więcej w Polsce 2050, odpowiedziała: "Myślę, że tak".

Mucha przyznała, że należy uszczelnić system wsparcia dla cudzoziemców. - Uszczelnienie było w tej ustawie, którą pan prezydent zawetował i uszczelnienie jest jak najbardziej potrzebne, bo rzeczywiście zdarzają się takie sytuacje, że ktoś w ogóle nie przebywa w Polsce, a pobiera zasiłki - powiedziała. Zwróciła jednak uwagę, że "takie sytuacje zdarzają się wszędzie na różnych granicach". - Natomiast sytuacja, w której tworzymy nierówność między dzieci imigranckimi i polskimi, to jest tworzenie jakiegoś rodzaju dyskryminacji. To nigdy nie jest dobre - przekonywała.

Zdaniem posłanki nadużycia związane z zasiłkami dla cudzoziemców dotyczy "bardzo maleńkiej grupy". - Większość Ukraińców pracuje albo ma inny tytuł prawny do świadczenia, więc to będzie dotyczyło naprawdę bardzo niewielkiej grupy ludzi - powiedziała. Dlatego jej zdaniem decyzja o uszczelnieniu została podjęta w innym celu niż zaoszczędzenie pieniędzy. - To zostało zrobione po to, aby antagonizować nas z Ukraińcami. I to, że w tę estetykę polityczną wszedł Rafał Trzaskowski, uważam za ogromny błąd. Dzisiaj Platforma (Obywatelska - przyp. red.) nie jest w stanie się z tego wycofać z twarzą - stwierdziła była wiceministra edukacji.