O czym Nawrocki będzie rozmawiał z Zełenskim? Ekspert wskazuje "kluczową płaszczyznę"
Władze ukraińskie starają się koncentrować na partnerach, o których trzeba zabiegać, a nie na Polsce - stwierdził w Poranku "TOK FM" dr Adam Eberhardt, zastępca dyrektora Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego.
- Czy według Adama Eberhardta mamy problemy w relacjach polsko-ukraińskich?
- Czy podczas wizyty prezydenta Ukrainy dojdzie do przełomowych deklaracji w sprawach historycznych?
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ma pojawić się w Warszawie w piątek. Podczas wizyty może dojść do sfinalizowania umowy dotyczącej przekazania Ukrainie myśliwców MiG-29 w zamian za technologie dronowe.
- Dostrzegam pewien charakterystyczny rys ukraińskiej polityki. Polega on na tym, że władze ukraińskie starają się koncentrować przede wszystkim na partnerach, o których muszą zabiegać, na partnerach ważnych z Europy Zachodniej, nie doceniając tego, jaką rolę odgrywa i może odgrywać Polska, szczególnie w tych trudniejszych chwilach, gdy będzie presja na Ukrainę - mówił w "Poranku TOK FM" dr Adam Eberhardt, zastępca dyrektora Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego.
Według gościa TOK FM "mamy do czynienia z nierównowagą zainteresowania wzajemnego" w relacjach między Polską a Ukrainą, "i to nie jest problem ostatnich dwóch lat, tylko ostatnich 35 lat".
- Olbrzymiemu zainteresowaniu i wsparciu dla Ukrainy ze strony Polski, tak naprawdę towarzyszy właściwie bardzo często niezauważanie Polski przez Ukrainę, brak znajomości naszego kraju, brak znajomości polskiego kontekstu. I to jest problem, z którym musimy sobie radzić, bo z powodów geopolitycznych jesteśmy skazani jeden na drugiego - podkreślił Eberhardt.
Dwie płaszczyzny relacji
Ekspert ocenił, że "to bardzo dobrze", że prezydent Ukrainy będzie w Warszawie. Jednocześnie wskazał, że są dwie płaszczyzny, jeśli chodzi o relacje polsko-ukraińskie. - Kluczowa jest płaszczyzna bezpieczeństwa, wsparcia Ukrainy w obliczu rosyjskiej agresji. To oczywiste i niebudzące żadnych wątpliwości - powiedział gość "TOK FM".
Druga płaszczyzna jest związana według Eberhardta z "ideowym profilem prezydenta Karola Nawrockiego i z tym, co mówił w trakcie kampanii wyborczej".
- Mam nadzieję, że kwestie dotyczące spraw historycznych, związane z upamiętnianiem polskich ofiar zbrodni wołyńskich, że pewne deklaracje wyraźnie zabrzmią i będzie można w większym stopniu skoncentrować się na sprawach przyszłości - dodał.
Jak mówił, w tej sprawie "jest optymistą". Zwrócił też uwagę, że "równolegle na szczeblu rządowym prowadzone są rozmowy w sprawie upamiętnienia i poszukiwań polskich ofiar Wołynia".
- Strona ukraińska deklaruje pewne ustępstwa i gotowość, aby ten proces ruszył i nie utrudniał dialogu politycznego na tematy, które są fundamentalne - dotyczące bezpieczeństwa Ukrainy, Europy Środkowo-Wschodniej, a w rezultacie również bezpieczeństwa Polski - podkreślił ekspert.
Źródło: TOK FM