,
Obserwuj
Polityka

PiS samo na siebie "zastawia pułapkę"? "Minister w poważnych opałach"

3 min. czytania
09.03.2026 19:19

- Zobaczymy, jakimi szczegółami podzielą się panowie. Jeżeli są jakieś dodatkowe pieniądze, to świetnie - mówiła w TOK FM pełnomocniczka rządu ds. SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. We wtorek rząd ma spotkać się z prezydentem i szefem NBP, aby poznać szczegóły ich "alternatywy" dla unijnego programu.

Mariusz Błaszczak i Przemysław Czarnek
Mariusz Błaszczak i Przemysław Czarnek
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER
  • Premier Donald Tusk i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz spotkają się we wtorek z prezydentem Karolem Nawrockim i prezesem NBP Adamem Glapińskim w Pałacu Prezydenckim;
  • Tematem rozmów będzie "polski SAFE 0 procent", który ma być alternatywą dla unijnego programu dozbrajania;
  • Pełnomocniczka rządu Magdalena Sobkowiak-Czarnecka wyraziła w TOK FM zaufanie do dobrych intencji prezydenta i NBP;

Premier Donald Tusk i wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zostali zaproszeni na wtorek do Pałacu Prezydenckiego na spotkanie z prezydentem Karolem Nawrockim i prezesem Narodowego Banku Polskiego Adamem Glapińskim. Temat spotkania to przedstawiona w środę przez prezydenta i prezesa NBP propozycja programu "polski SAFE 0 procent", który ma być - jak podkreślali podczas konferencji - korzystną, finansowaną z pomocą NBP, i efektywną alternatywą dla unijnego programu dozbrajania SAFE. Według nich to rozwiązanie mogłoby wygenerować kwotę podobną do tej, którą Polska ma otrzymać w ramach unijnego programu SAFE, czyli 185 mld zł, ale bez konieczności spłaty odsetek czy kapitału (SAFE to program pożyczkowy, zakładający spłatę udzielonego kredytu do 2070 r., choć z 10-letnim okresem karencji, w czasie którego spłacane byłyby jedynie odsetki).

Prezydent i szef NBP do tej pory nie przedstawili szczegółów. Dotychczasowe informacje nie dały rządowi wglądu w założenia projektu.

Jak zapewniała w TOK FM Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełnomocniczka rządu ds. SAFE, rząd "zakłada dobre intencje" prezydenta i prezesa NBP. - Jeżeli na konferencję wychodzi pan prezydent i prezes NBP i mówią, że mają rozwiązanie dla polskiej obronności, to nie powinno być to powodem do żartów - mówiła. - Zobaczymy, jakimi szczegółami podzielą się panowie. Jeżeli są jakieś dodatkowe pieniądze, to świetnie - doowiedziała.

"PiS samo na siebie zastawia pułapkę"

Prezydent ma czas do 20 marca na decyzję w sprawie ustawy wdrażającej unijny program SAFE, którego Polska ma być największym beneficjentem. Rząd będzie mógł skorzystać z około 43,7 mld euro (prawie 200 mld zł) w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek i wydać je na inwestycje w obronność. Według deklaracji rządu 89 proc. środków z SAFE ma trafić do polskich firm zbrojeniowych. Pieniądze mają zostać przeznaczone na realizację potrzeb wojska, wsparcie Policji i Straży Granicznej oraz ochronę cyberprzestrzeni. Kontrakty finansowane z programu SAFE mają być zrealizowane do 2023 r. Karol Nawrocki wielokrotnie mówił, że wątpliwości budzi kwestia warunkowości. 

Sobkowiak-Czarnecka przekonywała, że jeżeli prezydent nie podpisze ustawy, to "po pierwsze nie będzie ochrony budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej". - To gigantyczne wyzwanie, najbardziej dla tych, którzy będą rządzili po 2027 roku - oceniła. I od razu przyznała, że to dla niej zaskakujące. - Jeżeli PiS myśli o tym, żeby rządzić, to samo na siebie zastawia pułapkę, wyrzucając tę ustawę do kosza - powiedziała gościni "Wywiadu Politycznego".

Jak napisał na portalu X europoseł PiS Waldemar Buda, "wzięcie pożyczki od Niemców bez zgody Sejmu i Prezydenta nie będzie pożyczką Polski tylko pożyczką tych, którzy ją biorą. Jednocześnie zastrzegamy sobie prawo do jej nie spłacania po 2027".

W podobnym tonie wypowiedział się kandydat tej partii w przyszłych wyborach parlamentarnych. Przemysław Czarnek stwierdził, że "jeśli ktoś nielegalnie weźmie tę pożyczkę bez ustawy, którą - mam nadzieję zawetuje prezydent - będzie podlegał odpowiedzialności". Powiedział również, że należy "pogonić to dziadostwo".

- Najpierw odpowiedzialność trzeba wyciągnąć wobec ministra (Mariusza) Błaszczaka, który zaciągnął pożyczkę w Korei i w Stanach Zjednoczonych. To są prawdziwe problemy dla PiS. Jeżeli mamy taki tok myślenia, to pan minister jest w poważnych opałach - odparła pełnomocniczka rządu odnosząc się do słów Czarnka. - My pożyczamy pieniądze z Unii Europejskiej, której jesteśmy częścią i program SAFE to polski pomysł. Zaproponowaliśmy listę zakupową UE i nie został zmieniony ani jeden przecinek - dodała na koniec. 

Redakcja poleca

Źródło: TOK FM, PAP