Senator wyrzucony z PiS w TOK FM: Nie ma mowy o jednoosobowym działaniu
Żadnych decyzji nie ma - powiedział w TOK FM senator niezrzeszony Jacek Włosowicz, pytany o to, czy zdecydował w sprawie nowego klubu, do którego mógłby należeć. Polityk został wyrzucony z klubu PiS, bo miał inne zdanie ws. programu SAFE.
Senator Jacek Włosowicz został wykluczony z klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości po tym, jak krytycznie wypowiedział się w mediach o samej partii i jej stosunku do unijnego mechanizmu SAFE. Wbrew przyjętej linii stwierdził, że ten program to "bardzo duży impuls finansowy i gospodarczy" dla Polski.
Włosowicz był pytany w "Wywiadzie politycznym" czy dostaje propozycje z innych ugrupowań do dołączenia do nich. - Usłyszałem od kolegów z Senatu miłe słowa, od kolegów z większości rządzącej, że chętnie widzą współpracę - powiedział.
- Moja sytuacja jest bardzo nagła i żadnych decyzji, konkretnych propozycji: "Przyjdź do nas" nie ma. Sam muszę przemyśleć i ułożyć sobie w głowie tę sytuację, bo nie jest mi miło, że zostałem wykluczony po 25 latach z tego środowiska - mówił polityk.
"Nie ma mowy o jednoosobowym działaniu"
W tym tygodniu w Senacie powstał nowy klub senacki Nowa Polska Centrum, w którego skład weszli członkowie senackiego koła Nowa Polska oraz senatorowie klubu parlamentarnego Centrum, który powstał po rozłamie w Polsce 2050. Jak zwrócił uwagę prowadzący Maciej Kluczka, politycy ci stwierdzili, że wyobrażają sobie w swoich szeregach wyrzuconego z PiS senatora.
Włosowicz odpowiedział: "Nie chciałbym teraz deklarować moich chęci formalnego dołączenia do jakiegokolwiek klubu". - Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że polityka to dyscyplina drużynowa, w związku z tym nie ma mowy o jednoosobowym działaniu - dodał Włosowicz.
Włosowicz o tym, że nie jest sam
Jak przekazał senator niezrzeszony, wśród "szeregowych członków PiS, którzy się do niego odezwali", są osoby, które mają takie zdanie na temat SAFE jak on. Zauważył, że kiedyś "pan minister (Mariusz) Błaszczak również nie tylko z zadowoleniem, ale wprost z daleko idącym oczekiwaniem, by szybko i sprawnie ten program wprowadzić, się wyrażał".
- Stało się coś, co spowodowało, że decyzja została podjęta nie na poziomie rozpatrywania racjonalnych ocen tego programu, tylko w jakichś innych emocjach - mówił Jacek Włosowicz. Jego zdaniem kierownictwo partii kierowało się tylko kalkulacją polityczną i zależało mu na tym, żeby premier Donald Tusk nie mógł ogłosić sukcesu. - Musimy dojrzeć do tego, że decyzje dotyczące spraw międzynarodowych, bezpieczeństwa, powinny być podejmowanie w kraju jednogłośne. Powinniśmy mieć wspólny pogląd i ustalić raz na zawsze, że w ten sposób się zachowujemy - ocenił.
Włosowicz należał do PiS w latach 2002-2011, następnie w latach 2012-2022 do Solidarnej Polski, z której został wykluczony. Obecnie nie należy do żadnej partii. W wyborach w 2023 roku otrzymał mandat senatora, startując jako kandydat PiS. Był też senatorem VI, IX, X kadencji, również zdobywając mandat senatorski jako kandydat PiS. W 2009 roku został europosłem, startując z listy PiS.
Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...
Źródło: TOK FM, PAP