"Prostacka gra" Ziobry. "Po pierwsze tchórzy, a po drugie kręci"
Zbigniew Ziobro po raz czwarty nie stawił się przed sejmową komisją śledczą ds. Pegasusa. I po raz drugi nie usprawiedliwił nieobecności. W związku z tym komisja zwróci się do prokuratora generalnego z wnioskiem w sprawie uchylenia immunitetu byłemu ministrowi sprawiedliwości oraz wyrażenia przez Sejm zgody na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie go na przesłuchanie. Ile zatem komisja będzie czekać na pojawienie się Ziobry przed jej obliczem? - Mam nadzieję, że jak najszybciej, ale realnie to pewnie będzie do początku przyszłego roku - ocenił w "Wywiadzie Politycznym" TOK FM Marcin Bosacki, poseł PO i wiceprzewodniczący sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa
Gość Karoliny Lewickiej zastanawiał się też nad intencjami byłego ministra sprawiedliwości. - Po pierwsze, pan Ziobro tchórzy. Wielokrotnie zapowiadał, że jak tylko będzie komisja, to on jest gotów przed nią stanąć. A tak się nie dzieje. A po drugie Ziobro kręci. W dni parzyste mówi, że chodzi mu o jego stan zdrowia, a w nieparzyste, że chodzi o tzw. wyrok tzw. trybunału Przyłębskiej - ironizował Bosacki. Ziobro twierdzi, że komisja tak naprawdę nie istnieje, bo Trybunał Konstytucyjny Przyłębskiej orzekł, że została ona powołana bez udziału posłów Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego, a przez to jest niekonstytucyjna.
"Prostacka gra Ziobry"
Zdaniem Bosackiego, oba te chwyty są chybione. - Wiemy od biegłego, że Ziobro wychodzi z ciężkiej choroby, ale może zeznawać pod pewnymi warunkami. (...) A po drugiego tego wyroku nie ma, bo w składzie TK był wtedy sędzia dubler - wymieniał gość TOK FM.
W jego opinii to po prostu strach przed odpowiedzialnością, którym wykazuje się wielu polityków PiS "umoczonych w afery". - Dlatego są agresywni i chcą nas nastraszyć, ale my się nie damy. (...) Myślę, że większość opinii publicznej, większość Polaków i Polek, jest na tyle mądra, że wie, iż tutaj mamy do czynienia z dość prostacką grą propagandową pana Ziobry i jego otoczenia - podsumował polityk PO.
Posłuchaj podcastu!