"Uchwałę PKW czytałem kilkukrotnie". I co dalej? Prawnik rozkłada ręce
- Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej nazywa "bełkotem prawnym" drugi punkt uchwały PKW ws. pieniędzy dla PiS. Odnosi się on do statusu Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. To ta Izba uwzględniła skargę PiS.
- Chodzi o decyzję dotyczącą sprawozdania finansowego PiS za kampanię przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. W sierpniu PKW to sprawozdanie odrzuciła.
- Gość TOK FM przyznał, że nie wie, jakie będą skutki uchwały i czy pieniądze dla PiS zostaną wypłacone.
Państwowa Komisja Wyborcza, wykonując postanowienie Sądu Najwyższego z 11 grudnia, przyjęła w poniedziałek sprawozdanie finansowe komitetu PiS z wyborów parlamentarnych 2023 r. Jednocześnie PKW w punkcie drugim uchwały podkreśliła, że nie przesądza, czy Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN - która wydała to postanowienie - jest sądem i czy jej decyzje są skuteczne.
Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Przemysław Rosati powiedział w "Poranku Radia TOK FM", że "czytał tę uchwałę od wczoraj kilkukrotnie". - Jak to czytam, to mam takie wrażenie, że mamy do czynienia z bełkotem prawnym. Chyba jest to najlepsze określenie paragrafu drugiego - dodał.
Gość Jana Wróbla podkreślił, że "obserwując od wczorajszego wieczoru tzw. przestrzeń publiczną, ma wrażenie, że każdy w tej uchwale widzi to, co chce zobaczyć".
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Status Izby Kontroli Nadzwyczajne i Spraw Publicznych
Rosati przypomniał, że "wczorajsza historia jest pokłosiem nierozwiązanego problemu, związanego z popsutym ustrojem, jeśli chodzi o Sąd Najwyższy".
Jak wyjaśnił, chodzi o status Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Prawnik powiedział, że z "argumentacji wynikającej z orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej czy Europejskiego Trybunału Praw Człowieka" wynika, że Izba ta "nie spełnia standardu sądu w rozumieniu Konstytucji". - A to oznacza tyle, że osoby, które tam orzekają, nie dają gwarancji niezawisłości, bezstronności. A każdy sąd musi być niezawisły i bezstronny - to są dwie podstawowe cechy sądu - podkreślił.
Co dalej po uchwale PKW? PiS otrzyma pieniądze?
Prowadzący rozmowę Jan Wróbel przypomniał wypowiedź ministra finansów Andrzeja Domańskiego, który kilka dni temu miał powiedzieć, że "realizuje uchwały PKW w tej sprawie" i że "nie ma miejsca na uznaniowość". Zastanawiał się, jak minister podejdzie do wczorajszej decyzji PKW.
'Kompromitacja PKW'. Prof. Zoll ostro o decyzji Komisji. 'Nie rozumiem tego'
Rosati przyznał, że widział tę wypowiedź ministra finansów, ale dodał, że na pytanie: "Co będzie dalej?" jego odpowiedź brzmi: "Nie wiem, jak będzie". - Dlatego że do wczorajszego przedpołudnia byłem w jakimś sensie przekonany, biorąc pod uwagę poprzednie stanowisko Państwowej Komisji Wyborczej, że komisja nie zmieni swojej decyzji. Że nie przyjmie sprawozdania finansowego PiS. Po południu sytuacja była diametralnie inna, więc wracając do pańskiego pytania: mówiąc krótko, nie wiem, jak będzie - dodał prezes Naczelnej Rady Adwokackiej.
Co dalej po wolcie PKW? To on zdecyduje, czy pieniądze trafią do PiS. 'Dwa scenariusze'