,
Obserwuj
Polityka

Tu Zandberg przegonił Mentzena. "Okienko dla lewicy otwarte"

2 min. czytania
05.04.2025 18:40
Adrian Zandberg szuka swojej szansy w Internecie. Kandydat partii Razem jest pierwszym politykiem w tej kampanii, który jeśli chodzi o popularność posta, przeskoczył na TikToku Sławomira Mentzena - mówił w TOK FM analityk sieci Michał Fedorowicz.
|
|
fot. Witold Spisz/REPORTER / Witold Spisz/REPORTER
  • Adrian Zandberg zyskuje w Internecie;
  • Postem dotyczącym studiów udało mu się nawet przegonić na TikToku Sławomira Mentzena;
  • "Obecnie treści komunikowane przez partię Razem należą do tych najkreatywniejszych w docieraniu do odbiorców" - ocenił w TOK FM Michał Fedorowicz.

Adrian Zandberg krytykuje zarówno rząd jak i opozycję. Kandydat na prezydenta partii Razem przestrzega przed wyborem Sławomira Mentzena i przedstawicieli największych partii, których nazywa jego klonami. I to zaczyna przynosić efekty w internecie.

Tu Zandberg przegonił Mentzena. "Okienko dla lewicy otwarte"

Jak mówił w specjalnym programie "Kampania w TOK-u" Michał Fedorowicz, Adrian Zandberg jest pierwszym politykiem, który przegonił w tej kampanii, dotąd najpopularniejszego na TikToku, kandydata Konfederacji.

- Jego post dotyczący studiów był najlepszym postem w kanale TikTok. Udało mu się więc uzyskać jednostkowo lepszy wynik niż Sławomir Mentzen. W ogóle te ostatnie 7-10 dni to otwarcie okienka pogodowego, w którym użytkownicy częściej klikają i angażują się w przekazy Zandberga. Druga jest Magdalena Biejat - mówił w rozmowie z Anną Piekutowską przewodniczący europejskiego kolektywu analitycznego Res Futura. Jak dodał, w tym momencie w pojedynku na rolki i reelsy na Instagramie i TikToku, Zandberg odnotował najlepszy komunikacyjny tydzień swojej kampanii.

Ekspert zaznaczył, że to okienko dla lewicy stworzył sam Sławomir Mentzen swoim wywiadem w Kanale Zero, gdzie opowiedział się za płatnymi studiami i zakazem aborcji z gwałtu. - Paradoksalnie temat aborcji pierwszy raz był mniej atrakcyjny z perspektywy algorytmu. Bardziej angażujący był temat studiów. I tutaj trwa dyskusja. A dodatkowym elementem, który wpłynął na atrakcyjność lewicy, jest ta scena kłótni w Sejmie pomiędzy prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim a posłem KO Romanem Giertychem - wskazał.

Zandberg kontra Mentzen. "Algorytm szuka skrajności"

Jak tłumaczył, w związku z tym algorytm i użytkownicy, którzy w większości są zmęczeni tego typu wydarzeniami, skierowali swoją uwagę na treści bardziej lewicowe. - A musimy też pamiętać, że algorytm zawsze będzie szukał nam skrajności. Czyli jeżeli mamy aborcję, płatne studia i Mentzena to żeby szukać pewnej rodzaju równowagi, od razu przekierowuje ruch na najbardziej skrajną osobę po drugiej stronie tej podkowy politycznej. I wychodzi tu Adrian Zandberg - wyjaśnił Fedorowicz.

'Jak na lewaka, to mówi bardzo dobrze'. Ile głosów uzbiera Adrian Zandberg?'

Analityk sieci zastrzegł jednak, że kampania prezydencka w Internecie będzie najintensywniejsza na 3-4 tygodnie przed wyborami. - Natomiast obecnie Razem jest bardzo kreatywne i ciekawe w prezentowaniu treści, docieraniu do wyborców i szukaniu swojego DNA kampanijnego. Scrollując ekran zatrzymujemy się częściej przy przekazach Zandberga niż przy innych kandydatach - powiedział Fedorowicz.

Adrian Zandberg jest pierwszym bohaterem cosobotniego cyklu w TOK FM - Kampania w Toku. Słuchaj na żywo co tydzień między godziną 15 a 18.