,
Obserwuj
Polityka

"Irracjonalne" działania Trumpa. Czy prezydent USA wie, co robi?

2 min. czytania
08.04.2025 16:17
- Prezydent Trump robi wiele rzeczy wbrew ekonomicznej logice - ocenił w TOK FM prof. Witold Orłowski z Akademii Finansów Vistula i Politechniki Warszawskiej. Zdaniem ekonomisty "wojna handlowa z całym światem", jaką rozpętał Trump, to jest działanie "irracjonalne" z punktu widzenia wiedzy ekonomicznej.
|
|
fot. SAUL LOEB/East News

 

  • Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie w zawiesiła w poniedziałek na godzinę notowania. Jak ocenił w TOK FM prof. Witold Orłowski, że była to procedura, mającą na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania giełdy;
  • Ekonomista podkreślił, że zawieszenie notowań nie miało większego wpływu na globalną sytuację rynkową;
  • W kontekście polityki gospodarczej Donalda Trumpa, prof. Orłowski ocenił, że działania prezydenta USA są kontrproduktywne. I zapłacić za nie będą musiały także Stany Zjednoczone.

 

Wstrzymanie notowań na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie to - jak przekonywał w TOK FM prof. Witold Orłowski - standardowa procedura . - Podejrzewam, że było to z powodów technicznych, czyli obaw o właściwe funkcjonowanie giełdy, a nie jako metoda reakcji na to, co się dzieje z cenami akcji - mówił w "Poranku Radia TOK FM" ekspert z Akademii Finansów Vistula i Politechniki Warszawskiej.

Dlaczego Trump wprowadził cła?

Decyzja Donalda Trumpa w sprawie ceł wywołały prawdziwe trzęsienie ziemi nie tylko na giełdach, ale i w polityce. Jan Wróbel pytał swojego gościa, czy mamy do czynienia z racjonalnym postępowaniem prezydenta USA, czy też taktyką negocjacyjną. - Póki co nic nie wskazuje na to, żeby prezydent Trump był gotowy zrobić krok wstecz - ocenił prof. Orłowski.

Dodał, że dla "osób, które znają, choć odrobinę ekonomię, to co robi prezydent Trump, jest działaniem kontrproduktywnym". - To jest postępowanie, które przyniesie koszty całemu światu, ale w szczególności Stanom Zjednoczonym - podkreślił.

Gość TOK FM zwrócił uwagę na to, "ogromna część eksportu do Stanów Zjednoczonych, to są tak naprawdę produkty amerykańskich firm", które przeniosły produkcję np. do Meksyku czy Kanady. - Bo tam są niższe koszty wytwarzania - wyjaśnił Orłowski. W jego ocenie działania Trumpa, które mają zmusić firmy do przeniesienia fabryk do USA "są racjonalne". - To mogłoby na dłuższą metę przynieść korzyści - dodał.

Równocześnie - zdaniem eksperta - "wojna handlowa z całym światem" to jest działanie "irracjonalne" z punktu widzenia wiedzy ekonomicznej. - To może oznaczać, że prezydent Trump i jego otoczenie tej wiedzy po prostu nie mają - zaznaczył rozmówca Jana Wróbla.