Donald Tusk już nie "budzi olbrzyma". "Nie jest w najwyższej formie"
Donald Tusk już nie 'budzi olbrzyma'. 'Nie jest w najwyższej formie'
Na miesiąc przed wyborami prezydenckimi gospodarka stała się jednym z głównych tematów kampanii. To za sprawą premiera Donalda Tuska, który w tym tygodniu zapowiedział plan na repolonizację gospodarki. Na czwartek z kolei zaprosił wszystkich na prezentację pierwszego pakietu regulacyjnego. Tyle tylko, że już tego samego dnia rano - jak ustaliło Radio TOK FM - konferencja prasowa została przełożona na po świętach. - Ta repolonizacja gospodarki to zabieg czysto kampanijny - oceniła w najnowszym odcinku podcastu 'Dzieje się' Dominika Wielowieyska. Dodała, że to może być próba 'zabrania tlenu' Konfederacji i PiS-owi, którzy w opinii wielu są niejako rzecznikami polskich przedsiębiorców. - Mamy tylko hasło, za którym nic nie stoi (...) Donald Tusk różne rzeczy ogłaszał na przestrzeni ostatnich miesięcy - oceniła surowo Karolina Lewicka.
Oglądaj najnowszy odcinek podcastu 'Dzieje się':
Równie krytyczny był Wojciech Szacki. - Donald Tusk nie jest w swojej najwyższej formie politycznej. To nie jest ten Tusk, który jeszcze w 2023 roku w kampanii wzywał na wielkie marze i 'budził olbrzyma', czyli naród do życia - ocenił analityk. Jego zdaniem, premier 'lawiruje od wystąpienia do wystąpienia'. - Tam wciąż nie ma planu i programu priorytetów. To fatalnie wygląda - wskazał przedstawiciel 'Polityki Insight'.
Ekspert zwątpił też, czy taki ruch Tuska był koordynowany ze sztabem Rafała Trzaskowskiego. - Bo, przypominam, ten ma się teraz skupić na swojej bazie, czyli na wyborcach wielkomiejskich. Nie wiem, czy trafi do nich z nacjonalizacją i walką z globalizacją. To się jakoś nie spina i moim zdaniem wygląda źle - podsumował Szacki.
Karolina Lewicka zwróciła też uwagę na to nagłe odwołanie konferencji ws. deregulacji. - We wtorek premier zapowiada, że w czwartek będzie coś ogłaszał. A w czwartek dowiadujemy się, że konferencja zostaje odwołana, bo ten masywny pakiet deregulacyjny jest niedopracowany. To znaczy, co premier wiedział od swoich współpracowników, którzy się tym zajmowali, że to zapowiedział, a potem to odwołano? - sugerowała Lewicka.
Posłuchaj całego odcinka podcastu 'Dzieje się':