PiS próbował przekupić Brauna? "To jest trochę kuriozalna historia"
- To fakt medialny. Nikt z nas nie kontaktował się z Grzegorzem Braunem w sprawie rzekomego ułaskawienia - mówił w "Wywiadzie Politycznym w TOK FM" Andrzej Śliwka z Prawa i Sprawiedliwości.
- Członek sztabu Karola Nawrockiego skomentował w ten sposób informacje, które przekazał sam Braun. W rozmowie z portalem "Najwyższy czas" polityk ujawnił, że ludzie z "zaplecza" Nawrockiego mieli obiecywać mu ułaskawienie;
- Europosłowie Koalicji Obywatelskiej Michał Szczerba i Dariusz Joński zapowiedzieli, że skierują w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. Ich zdaniem mogło dojść do korupcji politycznej ze strony otoczenia Karola Nawrockiego.
Grzegorz Braun, lider Konfederacji Korony Polskiej, który w I turze wyborów uzyskał 6,34 proc. głosów, w rozmowie z portalem "Najwyższy czas" ujawnił , że dostał od otoczenia Karola Nawrockiego propozycję ułaskawienia, jeżeli wybory prezydenckie wygra kandydat PiS, w zamian za udzielenie mu poparcia przed drugą turą.
Europosłowie Koalicji Obywatelskiej Michał Szczerba i Dariusz Joński i Szczerba stwierdzili podczas piątkowej konferencji w Sejmie, że jest to korupcja polityczna. - Karol Nawrocki jeszcze nie został prezydentem, a już jego otoczenie proponuje i handluje ułaskowieniami - powiedział Joński. Oświadczył, że razem ze Szczerbą kieruje zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie.
Wszystkiemu zaprzeczył w "Wywiadzie Politycznym" w TOK FM Andrzej Śliwka ze sztabu Karola Nawrockiego. - To jest trochę kuriozalna historia. Ponieważ nie można obiecywać komuś czegokolwiek, jeżeli pan dr Nawrocki jeszcze nie jest prezydentem, a pan Grzegorz Braun nie jest osobą skazaną. To jest fakt medialny. Nie ma żadnych rozmów z przedstawicielami Grzegorza Brauna, żeby było poparcie w zamian za coś - zapewnił w rozmowie z Maciejem Kluczką.
Zapowiedział także, że jeżeli Joński złoży zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, wtedy on złoży zawiadomienie na europosła KO. - Ja mam tę przewagę nad panem Jońskim, że jestem radcą prawnym i dobrze znam kodeks karny, I mogę powiedzieć panu Jońskiemu, że złożenie fałszywego zawiadomienia jest przestępstwem i pan Joński musi mieć tego świadomość - ostrzegł Śliwka.
"Nawrocki jeszcze nie został prezydentem, a już handluje ułaskawieniami"
Dariusz Joński, jako kolejny gość Macieja Kluczki, szybko odniósł się do słów posła PiS. - A skąd pan Śliwka może wiedzieć, czy jest przestępstwo, czy nie? - pytał i przypomniał, że o całej sytuacji poinformował media sam Braun. - Najdalej jesteśmy od pana Brauna i wszyscy o tym wiedzą. Ale po raz pierwszy w historii zdarza się taka sytuacja, gdzie człowiek, który zdobywa milion głosów poparcia, dostaje propozycję korupcyjną. To jest korupcja polityczna. I to się nadaje do prokuratury - stwierdził Joński.
Jak podkreślił, musi to bowiem zostać zbadane. - Nawrocki jeszcze nie został prezydentem, a już handluje ułaskawieniami. Dlatego ta sprawa musi być do samego dna wyjaśniona - wskazał.