Wyniki wyborów 2025. Nawrocki przesadził? "Bardzo duże faux pas"
Niegodne przemówienie Nawrockiego. 'Odmówił patriotyzmu połowie społeczeństwa polskiego'
- Nie traćmy nadziei na tę noc; wierzę, że wszyscy jutro rano obudzimy się z naszym prezydentem Karolem Nawrockim - powiedział popierany przez PiS kandydat na prezydenta Karol Nawrocki po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów.
Wyniki wyborów 2025. Kto wygrał drugą turę? TV Republika ogłosiła swój sondaż exit poll
Jego przemówienie na gorąco skomentował w 'Wieczorze wyborczym' w TOK FM Adam Traczyk, dyrektor More in Common Polska. - Zwróciłem uwagę na jedną rzecz, którą powiedział Karol Nawrocki - że pod jego kandydaturą zjednoczył się cały obóz patriotyczny. To znaczy, że on odmówił patriotyzmu połowie społeczeństwa polskiego. I wydaje mi się, że bez względu na wynik tych wyborów to są po prostu słowa niegodne prezydenta - ocenił gość Anny Piekutowskiej.
Wyniki wyborów 2025. Trzaskowski ogłosił zwycięstwo zbyt wcześnie? 'Może wie coś więcej'
Jak zauważył, jest to 'stały element narracji polskiej prawicy, który jest szkodliwy'. - Bo to niesamowicie dzieląca, polaryzująca narracja, odmawiająca tego patriotyzmu, a niekiedy po prostu polskości Polakom. Bo jeżeli okaże się, że Karol Nawrocki przegra te wybory, to znaczy, że większość Polaków nie jest patriotami? - pytał retorycznie Traczyk.
I dodał: - Chyba prezydent nie powinien mówić takich rzeczy. Więc Nawrocki, jeśli zostałby prezydentem, zacząłby od bardzo dużego faux pas. Ja bym bardzo sobie życzył, żeby takie słowa na polskiej scenie politycznej, w polskiej przestrzeni publicznej się po prostu nie pojawiały - podsumował dyrektor More in Common Polska.