,
Obserwuj
Polityka

Wyniki wyborów 2025. Kulisy wieczoru wyborczego u Nawrockiego. "Widać to po minach"

2 min. czytania
01.06.2025 22:36
Według sondażu exit poll Karol Nawrocki minimalnie przegrał wybory z Rafałem Trzaskowskim. W sztabie kandydata PiS widać było lekką rezygnację. - Politycy dosyć szybko wyszli - relacjonował ze sztabu Nawrockiego reporter TOK FM Maciej Kluczka.
|
|
fot. Pawel Wodzynski / Pawel Wodzynski/East News

Jak sztab zareagował na porażkę Nawrockiego? Znamy kulisy

Jak wynika z sondażu exit poll wykonanego przez Ipsos dla TVN24, TVP i Polsat News, kandydat KO Rafał Trzaskowski uzyskał 50,3 proc. głosów; na popieranego przez PiS Karola Nawrockiego oddało głos 49,7 proc. wyborców.

- Nie traćmy nadziei na tę noc, moi kochani, my naprawdę wygramy w nocy te wybory, ta różnica jest tak mała, tak minimalna - mówił Karol Nawrocki po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów.

W sztabie Nawrockiego wielkiego entuzjazmu jednak nie widać. - W sali gdzie przemawiał i Nawrocki i Kaczyński są już nieliczni politycy - takiego drugiego, trzeciego szeregu politycznego. Dosyć szybko wyszli - relacjonował reporter TOK FM Maciej Kluczka.

Wyniki wyborów 2025. Nawrocki przesadził? 'Bardzo duże faux pas'

Nasz wysłannik rozmawiał z kilkoma posłami PiS-u. - Oni mówią tak: Liczymy, że w nocy wyniki się odwrócą, że będą lepsze. Ale widzę po ich minach i po temperaturze rozmów działaczy partyjnych, że nie cieszą się z sukcesu. Jest w nich jeszcze dużo nadziei, ale widzą, że sytuacja jest dość trudna, ponieważ jeszcze będą spływać głosy zza granicy, a one, co już pokazała I tura, raczej są na konto Rafała Trzaskowskiego. Ale wszyscy powtarzają: nie cieszymy się, wolimy teraz być spokojni i zdystansowani, żeby ewentualnie później cieszyć się z wygranej - ocenił Kluczka.

W bojowym nastroju wydawał się być jednak prezes PiS Jarosław Kaczyński. - Wygraliśmy te wybory. Wierzę, że zwyciężymy, że przeprowadzimy nasz plan i zmienimy Polskę - powiedział szef PiS.

Kaczyński nie przyjmuje przegranej. "Preludium do ewentualnego podważania wyników"

Zdaniem reportera TOK FM "w słowach prezesa można było wyczuć preludium do ewentualnego podważania wyników wyborów". - Ponieważ powiedział, że to my wygraliśmy, ponieważ my wiemy, jaka jest prawda, bo kampania była nierówna, nieuczciwa. I wprawdzie nie powiedział nic dalej, ale ja posłów pytałem, czy przy małej różnicy głosów, jeżeli wygrałby Rafał Trzaskowski, to będzie oznaczało lawinę protestów do Sądu Najwyższego. Nikt tutaj tego wprost nie chciał powiedzieć, ale taki scenariusz pewnie w głowach niektórych tu już się rysuje - ocenił Kluczka.

Wyniki wyborów 2025. Trzaskowski ogłosił zwycięstwo zbyt wcześnie? 'Może wie coś więcej'

Jak dodał, Kaczyński był bardzo waleczny. - Jakby chciał powiedzieć, że nie przyjmuje innego scenariusza niż wygrana Karola Nawrockiego. Tak odczytałem temperaturę tego wystąpienia - podsumował reporter TOK FM ze sztabu kandydata.