,
Obserwuj
Polityka

Nawrocki już tego nie przegra? "Możliwość takiej zmiany oceniam na 5 proc."

2 min. czytania
02.06.2025 00:33
Na ten moment badania wskazują Karola Nawrockiego jako zwycięzcę wyborów prezydenckich. Czy wyniki mogą odwrócić się po raz kolejny? - Coś musiałoby być wyraźnie nie tak w badaniu Ipsos - w losowanych komisjach, żeby te wyniki jeszcze raz się zmieniły, gdy poda je PKW - ocenił w TOK FM Michał Danielewski z oko.press.
|
|
fot. Michał Ryniak / Agencja Wyborcza.pl

Zmiana na prowadzeniu. Czy wyniki wyborów mogą się jeszcze zmienić?

Trwa oczekiwanie na ostateczne wyniki wyborów prezydenckich. Po pierwszych sondażach, które dawały minimalną wygraną Rafałowi Trzaskowskiemu, wynik badania late poll, który ukazał się po 23, wskazał na zwycięstwo Karola Nawrockiego.

Według late poll firmy Ipsos - przeprowadzonego dla TVN, TVP i Polsat News - kandydat Koalicji Obywatelskiej, Rafał Trzaskowski zdobył 49,3 procent głosów, a Karol Nawrocki 50,7.

Jak tłumaczył w TOK FM Michał Danielewski, redaktor naczelny oko.press, badanie exit poll to de facto badanie sondażowe - duże, w konkretnych, dobrze wylosowanych miejscach przed lokalami wyborczymi, ale to jest cały czas sondaż. - Czyli wyborcy, którzy wychodzą z lokalu, wypełniają ankiety. Natomiast w sondażu late poll połowę tych ankietowych danych już zamienia się na realne wyniki z 50 proc. wylosowanych przez Ipsos komisji. Z tego względu te dane są pełniejsze i też błąd pomiaru jest niższy niż w exit poll. W exit pollu to mniej więcej 2 punkty procentowe, tutaj ok. 1 punkt procentowy. Więc tak naprawdę przewaga Nawrockiego nad Trzaskowskim mieści się obecnie w górnych granicach tego błędu - mówił w rozmowie z Anną Piekutowską.

Late poll i Nawrocki na czele. Co tu się stało? 'Trzeba brać to na poważnie'

Zdaniem Danielewskiego wciąż więc statystycznie jest szansa, żeby Trzaskowski ponownie wyszedł na prowadzenie. - Wciąż jest możliwe, że Nawrocki będzie miał 49,7 proc. głosów, kiedy PKW poda oficjalne wyniki. Natomiast prawdopodobieństwo takiej zmiany oceniam na jakieś 5 proc. - wskazał.

Bo - jak wyjaśnił - już mieliśmy wyraźną korektę w late pollu. - Coś musiałoby być wyraźnie nie tak w badaniu Ipsos - w losowanych komisjach, żeby te wyniki jeszcze raz się zmieniły, gdy poda je PKW - mówił. Zastrzegł jednak, że "to jest wciąż 50 proc. ankiet, cały czas błąd wynosi 1 punkt procentowy".

- Więc generalnie nie powinniśmy być zdziwieni, że te wyniki mogą się zmienić jeszcze raz. Ale ta przewaga choć mała, jest relatywnie całkiem spora. To jest mniej więcej przewaga, jaką miał Andrzej Duda w 2020 roku po late pollu nad Rafałem Trzaskowskim. I jak wiemy, oficjalne wyniki w zasadzie potwierdziły to badanie - podsumował redaktor naczelny oko.press.

Posłuchaj podcastu: