Koniec z zostawianiem hulajnóg gdzie popadnie. Gdańsk wprowadza nowe przepisy
Najistotniejszą zmianą jest wprowadzenie strefy, gdzie hulajnogi będą musiały parkować w wyznaczonych miejscach. Przynajmniej w teorii oznacza to, że nie będą pozostawiane gdzie popadnie.
- Ustaliliśmy, że w trzech kluczowych częściach miasta, czyli na Głównym Mieście, w Centralnym Paśmie Usługowym i w Pasie Nadmorskim, zostaną wprowadzone parkingi obligatoryjne, czyli parkingi, w których użytkownik będzie musiał zostawić hulajnogę - mówi Łukasz Kłos, zastępca dyrektora Wydziału Gospodarki Komunalnej. - Operator, ustawiając hulajnogi, również będzie musiał skorzystać z wyznaczonych miejsc - podkreśla urzędnik.
Sto nowych miejsc do parkowania
Zgodnie z nowymi regulacjami w różnych częściach miasta wyznaczonych zostało ponad 100 nowych parkingów dla hulajnóg. W tym momencie w Gdańsku jest około 350 takich miejsc.
- Parkingi zostały już wymalowane i cały system ruszy z początkiem maja - podkreśla Kłos. - W swoich aplikacjach operatorzy przygotowali informacje oraz nową mapę i nowe wskazówki, w jaki sposób korzystać z hulajnóg - zapowiada. Zaznacza też, że nie będzie możliwe parkowanie hulajnóg przy głównych skrzyżowaniach.
Regulacje są koniecznością
Przepisy dotyczące wynajmowanych hulajnóg w Gdańsku ewoluowały wraz ze wzrostem ich popularności. Kolejne regulacje dotyczyły zarówno sposobu i miejsc pozostawiania sprzętu, jak i dopuszczalnej prędkości, z jaką mogą się poruszać. Od dwóch lat w najbardziej popularnych częściach Gdańska nie można jechać szybciej niż 12 kilometrów na godzinę. Sezonowo pojawiają się też strefy, w których operatorzy wyłączają możliwość jazdy.
- Mamy świadomość, że prawidłowe pozostawianie hulajnóg również jest ważnym elementem korzystania z nich i funkcjonowania w całym systemie transportowym - zapewnia wiceprezydent Gdańska Piotr Kryszewski. - Prowadzimy stały dialog z operatorami, którego efektem były wprowadzone ograniczenia dostępnych stref na Jarmarku św. Dominika czy wyłączenie urządzeń przez trzech operatorów w Sylwestra, właśnie ze względów bezpieczeństwa. Od początku maja wprowadzamy kolejne zasady, które dodatkowo posłużą zapewnieniu bezpieczeństwa i zachowania ładu przestrzennego - tłumaczy.
Porządek pasuje też operatorom
Wspomniany dialog z operatorami jest podstawą skutecznego wprowadzania nowych zasad. Potwierdzają to przedstawiciele działających na terenie Gdańska firm.
- Tylko dzięki rozmowom mamy szansę na stworzenie najlepszych i najbardziej efektywnych rozwiązań, a utworzone w ramach porozumienia miejsca parkingowe są takiej współpracy doskonałym przykładem - mówi Bartosz Małecki z firmy Bolt. - Będziemy dalej dokładać wszelkich starań, aby edukować naszych użytkowników z zasad bezpiecznej jazdy i prawidłowego parkowania hulajnóg elektrycznych - dodaje.
- Bardzo się cieszymy z konsensusu i regulacji, jakie zostaną wprowadzone 1 maja - mówi z kolei Marta Wróbel z firmy Tier. - Od kiedy rozpoczęliśmy nasze usługi w Gdańsku, edukujemy użytkowników, jak poprawnie parkować i poruszać się po mieście - dodaje.
- Możemy zagwarantować, że od początku maja będziemy w 100 procentach gotowi, aby działać zgodnie z nowymi regulacjami - zapewnia Michał Paprocki z firmy Dott. Wtóruje mu Michał Borek z firmy Lime. - Dialog z miastami jest kluczowy do tego, żebyśmy mogli rozwijać mikromobilność, czyli hulajnogi elektryczne czy rowery, i wpasować to w obecną infrastrukturę miejską. Jest to kluczem do zastąpienia indywidualnego transportu samochodowego tak, żeby wszystkim nam żyło się lepiej - podkreślał.
Kolejne zmiany jesienią?
Wprowadzane zmiany zapewne nie są ostatnimi. Urzędnicy już myślą o opracowaniu kolejnych regulacji, współistnienia na gdańskich chodnikach użytkowników hulajnóg i pieszych.
- W przyszłości będziemy pracować nad tym, żeby powiększać strefy z obligatoryjnymi parkingami - zapowiada Łukasz Kłos. - Testujemy nowe rozwiązania, a jesienią zrobimy podsumowanie, wówczas będziemy decydować o kolejnych krokach - podsumowuje.