,
Obserwuj
Świat

Europa potępia, Izrael się tłumaczy. O co chodzi ze skandalem w Jerozolimie?

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl
6 min. czytania
30.03.2026 13:00

Od niedzieli media w Polsce i na świecie rozpisują się o "skandalu w Jerozolimie". Co się właściwie tam zdarzyło i dlaczego incydent pod izraelską bazyliką odbił się tak szerokim echem? Śpieszymy z wyjaśnieniem.

  29 marca 2026 rok. Łaciński patriarcha Jerozolimy kard. Pierbattista Pizzaballa przewodniczy nabożeństwu z okazji Niedzieli Palmowej w Jerozolimie po odwołaniu tradycyjnej procesji z Góry Oliwnej.
29 marca 2026 rok. Łaciński patriarcha Jerozolimy kard. Pierbattista Pizzaballa przewodniczy nabożeństwu z okazji Niedzieli Palmowej w Jerozolimie po odwołaniu tradycyjnej procesji z Góry Oliwnej.
fot. AMMAR AWAD/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co dokładnie wydarzyło się w Niedzielę Palmową w Jerozolimie?
  • Dlaczego rzymskokatoliccy duchowni nie mogli wejść do świątyni?
  • Jak obecnie wygląda dostępność miejsc świętych w Jerozolimie?
  • Jak z incydentu tłumaczył się izraelski rząd?
  • Jak sprawę skomentowali prezydent RP Karol Nawrocki i inni europejscy przywódcy?

Skandal w Jerozolimie. Co się wydarzyło?

29 marca 2026 r. w Niedzielę Palmową izraelska policja nie pozwoliła odprawić mszy świętej w Bazylice Grobu Pańskiego łacińskiemu (rzymskokatolickiemu) patriarsze Jerozolimy kardynałowi Pierbattiście Pizzaballi i kustoszowi Ziemi Świętej ojcu Francesco Ielpo. Pizzaballi i Ielpo towarzyszyło jeszcze dwóch innych księży.

O incydencie poinformował łaciński patriarchat w komunikacie: "Dziś rano izraelska policja uniemożliwiła łacińskiemu patriarsze Jerozolimy, kardynałowi Pierbattiście Pizzaballi - zwierzchnikowi Kościoła katolickiego w Ziemi Świętej - oraz kustoszowi Ziemi Świętej, ojcu Francesco Ielpo - oficjalnemu kustoszowi Bazyliki Grobu Pańskiego - wejście do niej, gdy udawali się na celebrację mszy w Niedzielę Palmową. Obaj zostali zatrzymani po drodze, kiedy szli tam prywatnie, bez jakichkolwiek oznak procesji czy ceremoniału i zostali zawróceni" - przekazano.

Dlaczego Pizzaballa i Ielpo nie pozwolono wejść do bazyliki Grobu Pańskiego?

Przyczyną niewpuszczenia rzymskokatolickich duchownych do Bazyliki Grobu Pańskiego - jak tłumaczył później izraelski rząd - były względy bezpieczeństwa. Od 28 lutego 2026 roku trwa wojna Izraela i Stanów Zjednoczonych z Iranem. Równolegle - od 7 października 2023 roku Izrael prowadzi konflikt zbrojny z palestyńską organizacją polityczno-militarną Hamas.

"W ciągu ostatnich kilku dni Iran wielokrotnie atakował pociskami balistycznymi miejsca święte wszystkich trzech religii monoteistycznych w Jerozolimie. Podczas jednego z ataków odłamki pocisku spadły kilka metrów od Bazyliki Grobu Pańskiego" - tłumaczyło biuro Netanjahu na platformie X.

Jak wygląda dostępność miejsc świętych w Jerozolimie?

Ze względów bezpieczeństwa wszystkie miejsca święte w Jerozolimie - w tym Ściana Płaczu, Bazylika Grobu Pańskiego i meczet Al-Aksa, są zamknięte dla masowych zgromadzeń.

W minionych dniach kard. Pizzaballa poinformował, że z powodu wojny na Bliskim Wschodzie odwołano ponadto niektóre uroczystości Wielkiego Tygodnia w Jerozolimie, w tym tradycyjną procesję z Góry Oliwnej w Niedzielę Palmową. W przesłaniu do wiernych przekazał, że procesja zostanie zastąpiona chwilą modlitwy.

Msza Krzyżma w Wielki Czwartek, która zazwyczaj odbywała się w Bazylice Grobu Pańskiego, ma się odbyć, gdy pozwoli na to sytuacja. Kościoły pozostaną otwarte, a duszpasterze będą starali się umożliwić wiernym modlitwę i udział w liturgii w dostępnych formach - zaznaczył dostojnik.

"Ograniczenia z powodu konfliktu i wydarzenia ostatnich dni nie pozwalają przewidywać szybkiej poprawy sytuacji. W stałym dialogu z właściwymi władzami, wraz z innymi Kościołami chrześcijańskimi, zastanawiamy się, w jaki sposób, w formach, które zostaną uzgodnione, będzie możliwe celebrowanie centralnej tajemnicy naszego Zbawienia w sercu naszych Kościołów" - napisał.

Hierarcha przyznał, że sytuacja rozwija się dynamicznie i dlatego działania będą koordynowane codziennie. "Już teraz wiadomo jednak, że nie będzie można odprawiać zwykłych uroczystości otwartych dla wszystkich" - dodał.

"Do trudów czasu wojny, który dotyka nas wszystkich, dochodzi dziś ból wynikający z niemożności godnego i wspólnego celebrowania Wielkanocy. To jedna z wielu ran zadanych przez konflikt. Nie możemy jednak pozwolić, by nas to zniechęciło. Gdy nie możemy gromadzić się tak, jak byśmy chcieli, nie rezygnujmy z modlitwy" - wezwał kard. Pizzaballa w przesłaniu do wiernych.

Ambasador USA w Izraelu Mike Huckabee zwrócił uwagę, że zasady bezpieczeństwa wprowadzone przez dowództwo izraelskiej obrony wewnętrznej ograniczają wszelkie zgromadzenia do maksymalnie 50 osób, a więc czwórka przedstawicieli Kościoła nie łamała tych restrykcji. "Z oświadczeń izraelskiego rządu wynika, że działania zakazujące kardynałowi Pizzaballi wejścia do Bazyliki Grobu Pańskiego wynikały ze względów bezpieczeństwa, jednak kościoły, synagogi i meczety w całej Jerozolimie są objęte ograniczeniami liczbowymi zgromadzonych do 50 osób" - napisał dyplomata.

Kardynał bez wstępu do Bazyliki Grobu Pańskiego. Jak tłumaczył to Izrael?

Głos w sprawie incydentu zabrało biuro premiera Izraela Benjamina Netanjahu. Jak zapewniło, przywódcy chrześcijańscy będą mogli odprawiać msze w Bazylice Grobu Pańskiego.

"Dziś, ze względu na szczególną troskę o bezpieczeństwo, policja jerozolimska uniemożliwiła łacińskiemu patriarsze, kardynałowi Pizzaballi, odprawienie mszy w Bazylice Grobu Pańskiego" - czytamy w oświadczeniu. "Nie było w tym żadnych złych intencji, a jedynie troska o jego (kardynała) bezpieczeństwo" - podkreśliło biuro premiera.

Prezydent Izraela Icchak Hercog w rozmowie telefonicznej z kardynałem Pizzaballim wyraził ubolewanie z powodu - jak to określił - "niefortunnego incydentu" w Jerozolimie. "Właśnie zadzwoniłem do łacińskiego Patriarchy Jerozolimy (...), aby wyrazić mój wielki smutek z powodu dzisiejszego niefortunnego incydentu na Starym Mieście w Jerozolimie" - poinformował prezydent Icchak Hercog we wpisie na portalu X.

Wspomniany wyżej ambasador USA w Izraelu Mike Huckabee ocenił, że decyzja izraelskiej policji "stanowi niefortunną przesadę, która już wywołuje poważne reperkusje na całym świecie"

Jak zareagował świat?

Prezydent RP Karol Nawrocki oświadczył we wpisie na platformie X, że wyraża "zdecydowany sprzeciw wobec braku zgody na odprawienie mszy świętej w Bazylice Grobu Pańskiego w Jerozolimie". "Słowa wsparcia kieruję do łacińskiego patriarchy Jerozolimy i wszystkich chrześcijan zamieszkujących w Ziemi Świętej" - dodał.

Podkreślił, że Niedziela Palmowa rozpoczyna Wielki Tydzień, a chrześcijanie przygotowują się do zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. "Działania izraelskiej policji, które potępiam, są wyrazem braku szacunku wobec tradycji i kultury chrześcijańskiej" - napisał prezydent.

Premierka Włoch Giorgia Meloni zapewniła natomiast o bliskości z patriarchą i kustoszem, obywatelami Włoch. Wicepremier i szef włoskiego MSZ Antonio Tajani na platformie X wyraził "najszczersze wyrazy solidarności" z obu dostojnikami.

"To niedopuszczalne, że uniemożliwiono im wejście do Bazyliki Grobu Świętego w Jerozolimie" - napisał. Poinformował, że polecił ambasadorowi Włoch w Izraelu, aby "poinformował władze w Tel Awiwie o naszym oburzeniu i potwierdził stanowisko Włoch w obronie, zawsze i w każdych okolicznościach, wolności religijnej".

Prezydent Francji Emmanuel Macron zapewnił o swym pełnym wsparciu dla kardynała Pierbattisty Pizzaballi i dla chrześcijan Ziemi Świętej.

"Potępiam tę decyzję policji izraelskiej, która nakłada się na niepokojący wzrost przypadków naruszeń statusu miejsc świętych w Jerozolimie. Swobodne praktykowanie kultu w Jerozolimie powinno być zagwarantowane wszystkim religiom" - napisał francuski prezydent.

Rząd Hiszpanii potępił "atak na wolność wyznania" w związku z uniemożliwieniem świętowania katolikom Niedzieli Palmowej w miejscach świętych w Jerozolimie "(Premier Izraela Benjamin) Netanjahu uniemożliwił katolikom świętowanie Niedzieli Palmowej w miejscach świętych w Jerozolimie. Bez żadnego wyjaśnienia. Bez żadnych powodów ani uzasadnienia" - napisał premier Hiszpanii Pedro Sanchez na platformie X.

Według szefa hiszpańskiego rządu to "nieuzasadniony atak na wolność wyznania". Premier wezwał Izrael do "poszanowania różnorodności wyznań oraz prawa międzynarodowego".

W poniedziałek rano do MSZ Hiszpanii został wezwany charge d’affaires Izraela Dan Poraz.

"Zakazanie przedstawicielowi papieża odwiedzenia najświętszego miejsca chrześcijaństwa w Wielkim Tygodniu łamie wielowiekową tradycję swobodnego dostępu do Bazyliki Grobu Pańskiego" - przekazał agencji dpa szef komisji spraw zagranicznych Bundestagu Armin Laschet i wezwał rząd Izraela do "natychmiastowego skorygowania decyzji podjętej bez jakiegokolwiek wyczucia i rozsądku" oraz "zapewnienia swobodnego dostępu podczas nadchodzących Świąt Wielkanocnych". Szef komisji spraw zagranicznych Bundestagu ponadto incydent nazwał "policzkiem dla wszystkich, którzy zdecydowanie wspierają Izrael w obliczu zagrożenia egzystencjalnego".

Po tym jak premier Izraela Netanjahu ogłosił, że kardynał Pizzaballa będzie mógł wejść do bazyliki, Laschet opublikował drugi, bardziej przychylny post. "Premier (Netanjahu - red.) jest ewidentnie mądrzejszy niż niektórzy rzekomi "przyjaciele Izraela", którzy odpowiedzieli na mój post, wykazując się niewiedzą. Dziękuję również za wszystkie wczorajsze udane rozmowy z rządem Izraela i dobrymi przyjaciółmi ze społeczności żydowskiej, którzy wiedzą, jak ważne są dla chrześcijan okresy Wielkiego Postu i Wielkanocy" - przekazał niemiecki polityk.

Łaciński patriarchat Jerozolimy: kwestie uroczystości Wielkiego Tygodnia zostały rozwiązane

"Łaciński Patriarchat oraz Kustodia Ziemi Świętej potwierdzają, że kwestie związane z obchodami Wielkiego Tygodnia i Wielkanocy w Bazylice Grobu Pańskiego zostały omówione i rozwiązane we współpracy z właściwymi władzami" - zaznaczono w poniedziałkowym komunikacie wydanym w Jerozolimie.
"W porozumieniu z izraelską policją zapewniony został dostęp przedstawicielom Kościołów, aby mogli odprawiać liturgie i ceremonie i zachować prastare tradycje" - przekazano.
Patriarchat w komunikacie wyraził wdzięczność wobec prezydenta Izraela Icchaka Hercoga za "jego szybką reakcję" i dodał, że "ochrona wolności kultu pozostaje podstawowym i wspólnym obowiązkiem".
"Naturalnie, w świetle obecnego stanu wojny dotychczasowe ograniczenia dotyczące zgromadzeń publicznych pozostają na razie w mocy. W związku z tym kościoły zapewnią transmisje liturgii i modlitw dla wiernych w Ziemi Świętej i na całym świecie" - poinformowano.

Posłuchaj:

Izraelskie służby uniemożliwiły katolickim duchownym, m.in. zwierzchnikowi kościoła katolickiego w Ziemi Świętej, wejście do Grobu Pańskiego. Wagę wydarzenia podbija dzień zdarzenia, czyli Niedziela Palmowa. Prezydent Izraela tłumaczy sytuację względami bezpieczeństwa, przedstawiciele kościoła katolickiego i państw europejskich wyrazili swój sprzeciw. Dlaczego sprawa zyskuje coraz więcej rozgłosu?.

Czego w izraelskich szkołach uczniowie dowiadują się na temat Palestyńczyków i jak wpływa to na ich późniejsze postrzeganie sąsiadów? Dlaczego izraelskie media, choć bardzo krytyczne wobec Benjamina Natanjahu, w kwestii wojny z Palestyną ślepo powielają narrację jego rządu? Jak wygląda odczłowieczanie Palestyńczyków przez izraelskie społeczeństwo i w czym tamtejsza propaganda przypomina tę płynącą z putinowskiej Rosji? O tym w kolejnym odcinku "Półki z książkami" Anna Sobańda rozmawia z Karoliną Wójcicką, autorką książki "Z nakazu Boga. Izraelczycy i wojna w strefie Gazy".

Źródło: TOK FM, PAP