,
Obserwuj
Świat

Pożar w kurorcie w Szwajcarii. Świadkowie mówią o przyczynie tragedii

PAP
1 min. czytania
01.01.2026 15:35

Świadkowie wydarzeń poinformowali, że pożar w kurorcie Crans-Montana w Szwajcarii został spowodowany zimnymi ogniami umieszczonymi na butelkach szampana - przekazała w czwartek telewizja BFM.

fot. MAXIME SCHMID/AFP/East News

-  Kelnerki niosły butelki szampana z zimnymi ogniami i trzymały je blisko sufitu, co spowodowało pożar - powiedział jeden ze świadków.
- Jedna kelnerka stała na ramionach drugiego kelnera, a butelka i iskry znajdowały się zaledwie kilka centymetrów od sufitu - wyjaśnił drugi.

- Gdy zapalił się sufit, w ciągu około dziesięciu sekund cały klub nocny stanął w płomieniach - powiedziała jedna z obecnych na miejscu osób.

- Wszyscy wybiegliśmy z krzykiem, a kiedy się odwróciliśmy, zobaczyliśmy płomienie - dodała.

Obaj świadkowie ocenili, że w lokalu przebywało co najmniej 200 osób. Stwierdzili, że straż pożarna i policja przybyły na miejsce zdarzenia "w ciągu kilku minut".

Pożar w kurorcie narciarskim Crans-Montana w kantonie Valais wybuchł w nocy ze środy na czwartek. Jego przyczyna nie została potwierdzona, ale prokuratorka generalna regionu Beatrice Pilloud zaznaczyła, że wyklucza zamach terrorystyczny. W pożarze zginęło kilkadziesiąt osób, a około 100 zostało rannych.

Źródło: PAP