Żeby mieć psa, musisz skończyć kurs, ale możesz zaadoptować kurę. Tak się żyje w Szwajcarii
Każdy ma broń i bunkier w piwnicy. Tak się żyje w Szwajcarii
- Broń mają wszyscy Szwajcarzy - przyznaje w najnowszym odcinku podcastu 'Poza Polską' Dorota Zep, która pracuje w szwajcarskiej firmie zajmującej się surowcami naturalnymi i metalami ciężkimi. W Szwajcarii mieszka od 14 lat. - W każdym domu, budynku, miejscu, gdzie są jakieś mieszkania, jest obowiązkowy bunkier w piwnicy, który na parę miesięcy ma zapas jedzenia, jakiś podstawowych sanitariatów. Także w razie wojny, można szybko zejść do piwnicy, zamknąć się w bunkrze i tam sobie przez trochę siedzieć - mówi Zep.
Ciężko pracują, mało śpią, dobrze jedzą. Jak się żyje w Hiszpanii? [podcast POZA POLSKĄ]
Gościni Cezarego Łasiczki ze szczegółami opowiada o tym, jak wygląda szwajcarska szkoła i służba zdrowia. Mówi też o tym, jak mieszkańcy tego kraju spędzają wolny czas i co najczęściej pojawia się na ich stołach.
Mieszkanie w Barcelonie. Tylko jedna rzecz jest 'rewelacyjna'
Roczny abonament na... kurę
- Zawody manualne - jak hydraulik, murarz czy stolarz - są cenione, bardzo dobrze płatne i bardzo szanowane - przyznaje Zep.
Jako ciekawostkę podaje też, że Szwajcarzy kładą duży nacisk na to, co jedzą, bo zależy im na tym, by produkty były świeże i lokalne. - Sama jestem zapisana na jajka w takim pobliskim kurniku. Płacę tam roczny abonament za kurę - dodaje.
Mieszkanie za 1 zł? Scenariusz włoski w Polsce jest całkiem realny
Takiej adoptowanej kurze można nadać imię, a właściciele kurnika wysyłają 'opiekunom' jej zdjęcia. - Trochę mam wątpliwości, co do jej stanu zdrowia po tych kilku latach, od kiedy ją zaadaptowaliśmy. Ale jajka cały czas są przewożone, więc biznes chyba się kręci - żartuje Zep.
Posłuchaj całego odcinka: