"Beata Morawiec nie powinna być pozbawiona immunitetu". Decyzję ws. sędzi podjęła powołana przez PiS Izba Dyscyplinarna SN

- To już nie jest spór wyłącznie o teorie, o system. To jest krzywda konkretnego człowieka - tak o sprawie uchylenia immunitetu sędzi Beaty Morawiec mówił w TOK FM adwokat Łukasz Chojniak. Izba Dyscyplinarna SN uchyliła sędzi Morawiec immunitet oraz obniżyła jej uposażenie.
Zobacz wideo

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego decyzję w sprawie sędzi Beacie Morawiec z Krakowa podjęła po 10-godzinnym niejawnym posiedzeniu.  O uchylenie immunitetu wnioskowała prokuratura, która zamierza postawić sędzi m.in. zarzuty korupcyjne. Czy ta decyzja ma jakąkolwiek moc prawną, skoro Izba Dyscyplinarna - zgodnie z opinią TSUE - nie jest sądem w znaczeniu polskiego i europejskiego prawa? O tym w Pierwszym Śniadaniu w TOK-u mówił adwokat Łukasz Chojniak. 

Przypomniał, że TSUE cały czas oczekuje, że powołana przez PiS izba nie będzie orzekać. Ale ani Izba Dyscyplinarna SN, ani polskie władze nie uznają stanowiska Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Członkowie nowej izby SN uważają, że nie mają prawa do wydalenia sędziego z zawodu. - Czyli wolno jej zawiesić w obowiązkach, pozbawić immunitetu, wydalić z zawodu każdego innego prawnika, ale nie sędziego. Ja co do tego mam potężne wątpliwości. Uważam, że to błędna interpretacja - ocenił gość TOK FM.

A może posłuchasz? Ten podcast, podobnie jak wszystkie inne w TOK FM, czekają - wystarczy 1 zł

Mec. Chojniak podkreślił kilkukrotnie, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego "nie spełnia kryteriów sądów, o czym powiedział już SN w uchwale z 23 stycznia". Przypomnijmy, że stanowisko przywołane przez adwokata stanowisko wydano przed przejściem w stan spoczynku prof. Małgorzaty Gersdorf, która do wiosny stała na czele SN. Teraz I Prezes Sądu Najwyższego jest Małgorzata Manowska, od lat współpracująca ze Zbigniewem Ziobrą).

- Dziś, tu i teraz, dzieje się krzywda konkretnej osoby. Ta krzywda to jest krzywda pani sędzi Morawiec. To już nie jest spór wyłącznie o teorie, o system. To jest krzywda konkretnego człowieka, krzywdzonego przez aparat, który został przez ostatnie lata zbudowany - podkreślił gość TOK FM. Jego zdaniem "na gruncie prawa istnieje wiele sposobów zakwestionowania ważności wczorajszego orzeczenia". - Uważam, że w świetle chociażby zabezpieczenia TSUE, skutki wczorajszej decyzji Izby Dyscyplinarnej są co najmniej wątpliwe. Uważam, że żaden prokurator z taką uchwałą nie powinien czuć się zwolniony z obowiązku przestrzegania immunitetu (sędziowskiego) i żaden sąd z taką uchwałą nie powinien czuć się uprawniony do rozpoznawania sprawy sędzi Beaty Morawiec - przekonywał Chojniak.

Jak ocenił, w jego opinii "do skutecznego uchylenia immunitetu nie doszło". - Pani sędzia Beata Morawiec nie powinna być pozbawiona immunitetu. To się nie mogło dokonać w tej procedurze - podsumował jasno adwokat.

Kim jest Beata Morawiec?

Beata Morawiec to była prezes Sądu Okręgowego w Krakowie i prezes Stowarzyszenia Sędziów "Themis". Prokuratura chce postawić jej zarzuty przywłaszczenia środków publicznych, działania na szkodę interesu publicznego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, nadużycia uprawnień i przyjęcia korzyści majątkowej. Czyny te są zagrożone karą do 10 lat pozbawienia wolności. Sędzia Morawiec od początku odpiera te zarzuty i przekonuje, że cała sprawa ma charakter polityczny. Morawiec kieruje stowarzyszeniem, które krytykuje zmiany w sądownictwie przeforsowywane przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Ma też na koncie wygrany proces w pierwszej instancji o pomówienie z ministrem Zbigniewem Ziobrą, od którego ten się odwołał.

Sprawę sędzi rozpoznawał w poniedziałek jednoosobowo Adam Tomczyński, który w mediach społecznościowych krytykował opozycję i chwalił reformy PiS. To on zdecydował o odsunięciu od orzekania sędziego Pawła Juszczyszyna.

DOSTĘP PREMIUM