"Podręczne" w łódzkiej katedrze. Przed świątynią tłum protestujących ws. aborcji

Grupa aktywistek przebrana w stroje z "Opowieści podręcznej" weszła w niedzielę do łódzkiej katedry. Akcja miała związek z protestami przeciwko decyzji TK w sprawie aborcji. Manifestacja przeszła też m.in. ulicą Piotrkowską. Brało w niej udział setki osób.
Zobacz wideo

Trzy wnioski o ukaranie grzywną skierowali do sądu policjanci z Łodzi podczas niedzielnych protestów w sprawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego zaostrzającego prawo aborcyjne. Nie było zatrzymań - podano w biurze prasowym Komendy Wojewódzkiej Policji. Przed protestem kobiety z kolektywu "Dziewuchy dziewuchom" weszły do archikatedry i próbowały przeszkodzić w mszy świętej. Doszło do przepychanek. - Nie ma zgłoszeń o możliwości popełnienia przestępstwa w tej sprawie - poinformowali policjanci.

Do ostatniej chwili nie wiadomo było, którędy przejdą demonstranci. Dopiero kilka minut przed 12.50, czyli początkiem protestu, grupy manifestantów zaczęły iść w kierunku archikatedry łódzkiej.

"Wyp.......ć" i "Rozdział państwa od kościoła" i "J...ć PiS", "Kto nie skacze ten za PiS-em" - to okrzyki demonstrantów przed katedrą, które rozlegały się po 13.00, kiedy w świątyni kończyła się msza. Manifestanci emitowali też z głośników rotę przysięgi policyjnej.

"Podręczne w łódzkiej katedrze"

Aktywistki przebrane w strój "podręcznych" z popularnego serialu na podstawie powieści Margaret Atwood, które miały symbolizować ucisk seksualny weszły do łódzkiej katedry. Chciały zademonstrować sprzeciw wobec zaostrzania prawa do aborcji i pokazać, że Kościół ma wpływ na polityczny dyskurs ws. aborcji w Polsce. Podobne protesty odbywały się w kościołach w całej Polsce. 

Jak podała łódzka "Wyborcza", zmierzające do wyjścia aktywistki zostały wypchnięte przez prawicowców z Młodzieży Wszechpolskiej.

25.10.2020, Łódź. Czwarty dzień protestów przeciw wyrokowi TK ws. aborcji. 'Podręczne' w łódzkiej katedrze25.10.2020, Łódź. Czwarty dzień protestów przeciw wyrokowi TK ws. aborcji. 'Podręczne' w łódzkiej katedrze Fot. Marcin Stępień / Agencja Gazeta

Po kilkudziesięciu minutach demonstracja przeniosła się na ulicę Piotrkowską. Wstrzymany został ruch m.in. komunikacji miejskiej.

Według różnych źródeł przed łódzką archikatedrą było od kilkuset do 1,5 tysiąca osób.

Po 14.00 na łódzkich ulicach można było zaobserwować rozciągniętą na Piotrkowskiej grupę protestujących. Po przejściu do pasażu Schillera demonstranci poszli z powrotem w kierunku archikatedry, ale zatrzymali się przed siedzibą PiS na Piotrkowskiej. Potem znowu, już coraz mniej liczna grupa manifestujących przeszła na plac Wolności.

DOSTĘP PREMIUM