,
Obserwuj
Polska

"Znany warszawski adwokat" zawieszony. "Wszyscy są równi wobec prawa"

MSZ-M/tokfm.pl
2 min. czytania
01.06.2026 09:10

Pan mecenas zostanie zawieszony, to wynika wprost z ustawy. Równolegle będzie toczyło się postępowanie dyscyplinarne - tak szef Naczelnej Rady Adwokackiej Przemysław Rosati mówił w TOK FM o sprawie 48-letniego adwokata, którego policja zatrzymała ws. fałszywych alarmów.

Zatrzymanie adwokata przez warszawską policję
Zatrzymanie adwokata przez warszawską policję
fot. X @Policja_KSP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie konsekwencje prawne grożą zatrzymanemu adwokatowi?
  • Dlaczego prawnik został zawieszony w wykonywaniu zawodu?
  • Co znaleziono podczas przeszukania mieszkania i samochodu adwokata?
  • Dlaczego Trybunał Stanu jest obecnie sparaliżowany?

- Adwokat zatrzymany w sprawie fałszywych alarmów nie pełni żadnych funkcji w samorządzie adwokackim - zapewnił w "Poranku TOK FM" mec. Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, członek Trybunału Stanu.

Jak wyjaśnił rozmówca Dominiki Wielowieyskiej, decyzja o zawieszeniu mecenasa wynika to z ustawy Prawo o adwokaturze. - Z chwilą zastosowania tymczasowego aresztowania nie ma innej możliwości, jak zawiesić adwokata w wykonywaniu zawodu - mówił mec. Rosati. Równolegle - dodał szef Naczelnej Rady Adwokackiej - będzie się toczyło postępowanie dyscyplinarne. 

- Wszyscy są równi wobec prawa - podkreślił gość "Poranka TOK FM".

"Znany warszawski adwokat" został zatrzymany w weekend w sprawie fałszywych alarmów. Poinformował o tym szef MSWiA Marcin Kierwiński. Policja przekazała, że w samochodzie należącym do zatrzymanego 48-latka odkryto amunicję i 10 pocisków artyleryjskich, a w mieszkaniu laptopy, pendrivy, karty pamięci, telefony komórkowe, odznaki służb, a także różnego rodzaju broń i amunicja. Podczas przeszukania policjanci znaleźli też prawa jazdy, dowody osobiste, karty pobytu należące do innych osób.

Mężczyźnie grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności. 48-latek został aresztowany na trzy miesiące. Dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie Katarzyna Gajowniczek-Pruszyńska w rozmowie z PAP poinformowała, że "Wniosek o zawieszenie w czynnościach adwokata zatrzymanego ws. fałszywych alarmów będzie rozpoznawany w najbliższym czasie".

Trybunał Stanu sparaliżowany

Prezydent Karol Nawrocki wskazał I prezesa Sądu Najwyższego - Zbigniewa Kapińskiego. Mec. Przemysław Rosati w TOK FM stwierdził, że oczekuje, iż nowy szef SN będzie "postępował zgodnie z prawem". - Jeżeli chodzi o Trybunał Stanu, to przede wszystkim do pilnego zwołania jest zgromadzenie członków TS, by rozstrzygnąć przedstawione zagadnienia prawne - ocenił członek Trybunału Stanu. Związane jest to z tym, że obecnie wszystkie postępowania, które trafiają do TS, obarczone są ryzykiem tzw. bezwzględnej przyczyny odwoławczej. Wynika to - jak wyjaśnił mec. Rosati - z wadliwego wprowadzenia zasad wyznaczania składów orzekających przez poprzednią I prezes SN, Małgorzatę Manowską.

Dominika Wielowieyska dopytywała, czy Trybunał Stanu jest zarządzany w taki sposób, by być sparaliżowany. - Tak jest, to bardzo dobre słowo - zgodził się gość TOK FM.

Co zaś z Krajową Radą Sądownictwa? Dlaczego środowisko Zbigniewa Ziobry usiłuje zablokować działania nowej KRS? Czy w KRS dojdzie do "epokowego wydarzenia"? Zobacz transmisję "Poranka TOK FM":

Źródło: TOK FM