Dominikanin o ks. Rydzyku: Mało powiedzieć, że to przykre. To zachowanie bliskie psychopatom

- Namawiam księży i świeckich do nagrywania krótkiego klipu, w którym stają po stronie skrzywdzonych przez Kościół - to reakcja dominikanina o. Pawła Gużyńskiego na szokujące słowa ks.Tadeusza Rydzyka. Gość TOK FM stwierdził też, że szefowi Radia Maryja blisko do psychopaty niezdolnego do odczuwania empatii wobec ofiar.
Zobacz wideo

 - Mało powiedzieć, że sytuacja jest przykra, smutna, czy wzburzająca. Coraz bardziej dostrzegam, że mamy do czynienia z pewnego rodzaju podobieństwem do zachowań właściwych psychopatom czy socjopatom - tak komentował w TOK FM o. Gużyński niedzielne wystąpienie ks. Rydzyka. Redemptorysta powiedział wtedy o biskupie Edwardzie Janiaku. - To, że ksiądz zgrzeszył, no zgrzeszył. A kto nie ma pokus? - powiedział Rydzyk, a oskarżanego o tuszowanie pedofilii biskupa nazwał "współczesnym męczennikiem".

Zdaniem o. Gużyńskiego, "mamy do czynienia z kimś, kto jest uosobieniem wszystkich najgorszych cech polskiego kleru". - To jest taki przaśny pleban, któremu wydaje się, że na forum publicznym może zachowywać się tak, jak na swojej plebanii i że wszelkie zachowania ujdą mu płazem - dziwił się gość Piotra Maślaka.

Czytasz? Zacznij SŁUCHAĆ! Teraz możesz zrobić to za 1 zł

Pytany, co musi się stać, aby Kościół jakkolwiek zaczął rozliczać się z ofiar pedofilskich, o. Gużyński wskazał przede wszystkim na presję mediów. Zapowiedział też, że jeszcze we wtorek postara się zainicjować akcję będącą - jak mówił - "odpowiedzią na Rydzyka".

- Postaram się nakłonić wszystkich przyzwoitych księży i ludzi świeckich w Kościele, żeby nagrali krótki klip, na którym z kartką [z napisem] "Jestem po stronie skrzywdzonych" powiedzą słowa: "cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci najmniejszych - mnie uczyniliście" - zapowiedział dominikanin.

Jak dodał, chce w ten sposób pokazać, że Kościół w Polsce ma też inną twarz - "twarz przyzwoitych księży i przyzwoitych katolików, którzy w sytuacji, kiedy hierarchowie nie potrafią się zachować, jak trzeba - oni to potrafią".

Gużyński przekonywał, że w polskim Kościele jest wielu przyzwoitych duchownych, którzy boją się zabrać głos i pokazać swoją twarz. Jego akcja ma na celu, jak podał, pomóc im przekroczyć tę granicę. 

Urodziny Radia Maryja

Słowa ojca Rydzyka padły w niedzielę na 29. urodzinach Radia Maryja. Przysłuchiwali się im politycy rządzącej prawicy, między innymi Antoni Macierewicz, Mariusz Błaszczak i Zbigniew Ziobro, ale także Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak.

Redemptorysta w swoim wystąpieniu odniósł się do pedofilii w Kościele (choć nie nazwał tego wprost) i powiedział: "To, że ksiądz zgrzeszył... No zgrzeszył. A kto nie ma pokus? Niech się pokaże". Biskupa Edwarda Janiaka - "bohatera" drugiego filmu braci Sekielskich, któremu zarzuca się tuszowanie pedofilii - nazwał zaś współczesnym męczennikiem.

Słowa Tadeusza Rydzyka spotkały się z oszczędną reakcją polityków, jak również hierarchów. Prośbę o reakcję wystosował do redemptorystów, do których należy Rydzyk, prymas Polski arcybiskup Wojciech Polak. Oświadczenie wydał też Administrator Apostolski Diecezji Kaliskiej Grzegorz Ryś. 

"Chcę najmocniej przeprosić wszystkich, których dotknęła wypowiedź Ojca Dyrektora Tadeusza Rydzyka" - napisał. "Bagatelizowanie grzechu, a jeszcze bardziej jego konsekwencji w życiu osób poszkodowanych, nie ma nic wspólnego z drogą Ewangelii" - podkreślił.

DOSTĘP PREMIUM