Watykan wydał stanowisko ws. "budzących zastrzeżenia etyczne" szczepionek przeciw koronawirusowi. Prof. Obirek je pochwalił

Których szczepionek mogą używać katolicy, aby pozostać w zgodzie z nauczaniem Kościoła? Choć to pytanie brzmi jak żart, sprawą zupełnie poważnie zajęła się watykańska Kongregacja Nauki Wiary. Co więcej, Kongregacja wydała stanowisko, które pochwalił prof. Stanisław Obirek - teolog, który znany jest raczej z ostrej krytyki Kościoła.
Zobacz wideo

Dlaczego szczepionki miałyby w ogóle budzić u katolików wątpliwości natury etycznej? Jak wyjaśnia Kongregacja Nauki Wiary, wydane stanowisko dotyczy bardzo konkretnego przypadku - szczepionek przeciwko COVID-19, które opracowano na podstawie linii komórkowych "pochodzących z tkanek pobranych podczas dwóch aborcji przeprowadzonych w zeszłym stuleciu".

Szczepionki na COVID-19 budzą wiele emocji i ostatnio internet obiegła nieprawdziwa informacja, że szczepionka zawiera tkanki płodów. Nie zawiera tkanek. Przy produkcji części szczepionek korzysta się z linii komórek MRC-5, faktycznie pobranych od płodu, stąd też stanowisko Kongregacji. 

Wszystkie szczepionki "moralnie dopuszczalne", jeśli nie ma wyboru

Kongregacja zaznaczyła, że chodzi jej jedynie o "refleksję nad moralnym aspektem stosowania tych szczepionek". W dokumencie podkreślono, że Watykan "nie ma zamiaru oceniać bezpieczeństwa i skuteczności tych szczepionek, choć jest ona również istotna i potrzebna z punktu widzenia etycznego, a których ocena należy do kompetencji naukowców w dziedzinie biomedycyny i agencji farmaceutycznych". 

Jakie są zatem wytyczne Kongregacji? Kiedy nie są dostępne szczepionki przeciwko COVID-19, niebudzące zastrzeżeń etycznych, "jest moralnie dopuszczalne stosowanie szczepionek, które wykorzystały linie komórkowe z abortowanych płodów w procesie badawczym i produkcyjnym" - czytamy w stanowisku. 

Wyjaśniono w nim również, że "w przypadkach użycia komórek pochodzących z abortowanych płodów dla stworzenia linii komórkowych do badań naukowych, "istnieje zróżnicowana odpowiedzialność co do współdziałania w złu. Na przykład w firmach wykorzystujących linie komórkowe niegodziwego pochodzenia nie jest taka sama odpowiedzialność tych, którzy decydują o kierunkach produkcji i tych, którzy nie mają żadnej władzy decyzyjnej".

Prof. Obirek: To brzmi optymistycznie

O komentarz do oficjalnego stanowiska Watykanu został poproszony w TOK FM prof. Stanisław Obirek. Teolog zaznaczył, że nie zna całego dokumentu, więc nie chce się wypowiadać na temat jego szczegółów. Zauważył jednak, że "kwestie bioetyczne związane z wykorzystaniem komórek płodów są tematem gorąco dyskutowanym".

Samo to, że stanowisko Kongregacji się ukazało, nie powinno zatem dziwić. Bardziej zaskakuje fakt, że pojawiło się tak szybko. - Kościół zawsze reagował na takie rzeczy z wieloletnim opóźnieniem. Mówię tu np. o transplantacjach organów, przetaczaniu krwi. Do dziś pozostały jakieś sekty, które się na to nie godzą, choćby Świadkowie Jehowy - przypomniał prof. Obirek. 

Na podstawie skrótu dokumentu, ocenił, że "brzmi to optymistycznie, jak otwarcie się na ratowanie życia". - Sam fakt, że Kongregacja się nad tym pochyla i zajmuje tak zbilansowane pozycje, jest dla mnie ciekawy. Nie ma jakiegoś fundamentalistycznego zakazu, lecz otwarcie na możliwości, jakie daje współczesna medycyna - wyjaśnił prof. Obirek.

DOSTĘP PREMIUM