Ile zarabiają kontrolerzy lotów? Kwota robi wrażenie, ale okupiona jest stresem i latami trudnych szkoleń

Z pracy odeszło już 44 kontrolerów lotów, a z końcem kwietnia upływają terminy wypowiedzeń kolejnych 136 osób. Oznacza to, że co czwarty kontroler chce zrezygnować ze swojej profesji. Dlaczego?

We wtorek 12 kwietnia 2022 roku ruszyła kolejna tura rozmów kontrolerów lotów z zarządem Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. To już kolejna próba złagodzenia konfliktu po tym, jak wypowiedzenia z pracy złożył co czwarty kontroler lotów w Polsce. Wczorajsze rozmowy nie przyniosły przełomu.

Jak informuje PAP, kontrolerzy lotów odchodzą, bo nie zgadzają się na obniżenie pensji, a taki krok forsowało poprzednie kierownictwo PAŻP. W przypadku niektórych stanowisk w grę mogła wchodzić obniżka nawet o około 40 procent.

Ile zarabiają kontrolerzy lotów? Trzeba przejść wyjątkowo wymagające szkolenie

Kontroler ruchu lotniczego to jeden z najważniejszych i najbardziej odpowiedzialnych obok pilotów zawód w branży lotniczej. Jak podaje Infor.pl, w Polsce jest obecnie około sześciuset kontrolerów lotów. 

Kontrolerem lotów można zostać po przejściu bardzo wymagającego szkolenia, które trwa 2-3 lata. Na jedno miejsce zgłasza się zwykle ok. 100 osób, o poziomie trudności świadczą liczby: z ok. 1000 chętnych licencję kontrolera uzyskuje jedynie kilka osób rocznie. Koszt przeszkolenia jednego kontrolera lotów to kwota od około 600 tys. zł do nawet 1 miliona zł.

Zgodnie z nowym regulaminem wynagradzania Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej zarobki kontrolerów lotów będą wynosiły co miesiąc nawet do 45 tysięcy złotych (z uwzględnieniem środków z funduszu premiowego). Warto jednak zauważyć, że kiedyś kontrolerzy lotów zarabiali sporo więcej: według danych PAŻP było to nawet 100 tys. złotych miesięcznie. 

Wydaje się, że 45 tysięcy zł to też bardzo dużo, jednak warto pamiętać, że praca kontrolera lotów jest wyjątkowo wymagająca i stresująca. Kontroler ruchu lotniczego – jeśli w końcu uda mu się przejść wyjątkowo trudne przeszkolenie – musi być odporny na stres, ponieważ każdego dnia bierze na siebie odpowiedzialność za życie i zdrowie setek ludzi. Musi umieć szybko podejmować decyzje i działać pod presją czasu. 

Jak skomentował specjalista do spraw lotnictwa Eryk Kłopotowski, problem z właściwą oceną zarobków kontrolerów lotów bierze się z tego, że polskim lotnictwem zamiast ekspertów zajmują się głównie politycy:

- Znowu mamy do czynienia z politykiem, który przychodzi i mówi: a mój pomysł jest taki, że ja obniżę im pensje, bo za dużo zarabiają. Nie patrząc, w jakich warunkach pracują, czy co robią, czym się zajmują, ale po prostu ja uznaję politycznie, że za dużo zarabiają i pokażę im, gdzie jest ich miejsce – powiedział Kłopotowski.

Strajk kontrolerów lotów trwa od tygodni. Czy doprowadzi do zamknięcia nieba nad Polską? 

Blisko trzy czwarte pracowników Agencji przyjęło nowe warunki, jednak nie zgodziła się na nie grupa kontrolerów lotów z Warszawy: 112 osób reprezentowanych przez Zarząd Związku Zawodowego Kontrolerów Ruchu Lotniczego, przekazało pracodawcy oświadczenia woli z odmową przyjęcia zaproponowanych im warunków. W lutym 2022 r. PAŻP poinformowała, że "blisko 170 osób znajduje się w okresie wypowiedzenia, który dla większości zakończy się pod koniec kwietnia 2022 r.". Według danych na luty w Warszawie zatrudnionych było 208 kontrolerów obszaru i zbliżania.

Sprawą zajmuje się już Eurocontrol (Europejska Organizacja ds. Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej z siedzibą w Brukseli), który zapowiedział, że jeśli nie będzie porozumienia z polskimi kontrolerami lotów, to od 1 maja niebo nad Polską może zostać zamknięte dla samolotów cywilnych.

DOSTĘP PREMIUM