Mieszkania na wynajem. Polska drugą Japonią? Patodeweloperka i mieszkania kapsułowe w natarciu

Rośnie cena za metr mieszkania, a to oznacza, że stać nas na coraz mniej. Do tego inflacja i rosnące stopy procentowe powodują, że kalkulator kredytu hipotecznego pokazuje brak zdolności kredytowej u większości zainteresowanych kupnem. Gdy nie stać ich na kredyt, chcą wynająć. Jak z tej koniunktury korzystają właściciele mieszkań na wynajem?

Gdy ceny mieszkań rosną, stać nas na coraz mniej metrów kw. Dosłownie

Wynajmujący liczą sobie coraz więcej, pojawili się też tzw. flipperzy. To osoby, które skupują z rynku mieszkania do remontu, inwestują w remont, a następnie sprzedają lokale gotowe do zamieszkania. Flipperzy często nie tylko remontują, ale także "optymalizują" remontowane powierzchnie. Wystarczy przejrzeć oferty sprzedaży i najmu na portalach internetowych, żeby poznać kierunki tej optymalizacji:

  • tworzenie tzw. "gotowców do najmu". Z mieszkania w bloku wydzielone zostają dwie osobne mikrokawalerki i wystawione na sprzedaż. Nowy właściciel takiego kombajnu ma dwa osobne mieszkania, które może wynająć drożej, niż wynająłby pierwotny lokal,
  • przygotowywanie mieszkań wielopokojowych, ze wspólną kuchnią. Każdy z pokoi jest wyposażony tak, żeby mógł stanowić odrębną przestrzeń mieszkalną. Czasem pokoje posiadają nawet własną łazienkę, a ich ceny potrafią osiągać cenę osobnej kawalerki,
  • mieszkania podzielone na kilka mniejszych z tzw "sypialniami skandynawskimi". To nowe określenie ukute przez deweloperów i flipperów oznaczające sypialnie sąsiadujących mieszkań, wydzielone jedna nad drugą. W rezultacie sąsiedzi śpią w swoich mieszkaniach tak, jak na łóżku piętrowym. Różnica polega tylko na tym, że pomiędzy piętrami łóżka przebiega ścianka działowa kawalerek.

Mieszkania kapsułowe. Skąd pomysł na lokal do spania o powierzchni 2 m kw?

Twórcą sypialni kapsułowych jest Japonia. Od lat wiadomo, że Japończycy są najbardziej zapracowanym narodem świata. Pracują po kilkanaście godzin bez przerwy, niemal nie odpoczywając i zdarza się, że aż umierają ze zmęczenia.

W latach 70. XX w. okazało się też, że właściwie nie mają czasu wracać po pracy do domu. Szczególnie jeśli mieszkają na przedmieściach i droga w obie strony zabiera im dużą część czasu przeznaczonego na sen.

Zatrzymanie się w tygodniu roboczym w mieście i wynajęcie pokoju w hotelu czy mieszkania, to koszt przekraczający możliwości przeciętnego pracownika.

W ten sposób: z potrzeby i możliwości, zrodził się rdzennie japoński pomysł - kapsuły do spania.

Japońska kapsuła spania ma powierzchnię około 2 m kw. Jest wyciszona, znajduje się w niej łóżko, półka, lampka do czytania i gniazdka do ładowania telefonu czy tabletu. Czasem jest też w niej wieszak, na który można odwiesić ubranie do pracy.

Czy "optymalizacja" powierzchni mieszkalnej, jaką zaczynamy obserwować w Polsce, popchnie nas w kierunku Japonii i doprowadzi do mieszkania na kilku metrach kwadratowych? Są już pierwsze przykłady na to, że tak.

Kapsuły do mieszkania w Polsce. Śpiewak: "najlepsze tradycje polskiego więziennictwa i polskiej deweloperki"

Nowe projekty mieszkań, które do złudzenia przypominają japońskie kapsuły do spania, pojawiły się w Polsce pół roku temu. To wtedy obiegło Internet zdjęcie mieszkania o powierzchni 2,5 m kw. W lokalu znajdowała się kuchnia, łazienka, a na antresoli, sypialnia.

Jan Śpiewak, działacz społeczny, aktywista, przed laty także przewodniczący stowarzyszenia "Miasto jest Nasze", ostro skrytykował projekt budowy mieszkań o tak małej powierzchni.

- Mikrokwalerka z Koszalina: 2.5 m kw z antresolą. Przepisy więzienne mówią o tym, że na więźnia w celi powinno przypadać minimum 3 metry kwadratowe. Ten innowacyjny produkt para mieszkaniowy łączy najlepsze tradycje polskiego więziennictwa i polskiej deweloperki - pisał Jan Śpiewak na swoim Facebooku.

Niespotykanie małe mieszkania powstają i są wynajmowane coraz częściej, i coraz drożej.

Nikogo już nie dziwi wystawiana na portalu ogłoszeniowym kawalerka o powierzchni 15 m kw., za której wynajem trzeba zapłacić 1800- 2000 zł.

Pojawiła się też informacja o domu pod Warszawą, który deweloper podzielił na …10 mieszkań. Najmniejsze z nich będzie miało powierzchnię 9 m kw, i nie będzie służyło wyłącznie do spania. 

DOSTĘP PREMIUM