Katastrofa ekologiczna. 100 ton śniętych ryb wydobyto z Odry i Neru

Strażacy odłowili około stu ton śniętych ryb z Odry oraz z Neru - poinformowała we wtorek st. str. Monika Nowakowska-Brynda z Państwowej Straży Pożarnej. W zwalczanie skutków katastrofy ekologicznej zaangażowanych jest ponad pół tysiąca strażaków.

Śnięte ryby wyławiane są z Odry od końca lipca, w Nerze pojawiły się pod koniec minionego tygodnia.

Jak przekazała PAP starszy strażak Nowakowska-Brynda z Komendy Głównej PSP, z rzek odłowiono łącznie 97,95 ton śniętych ryb. Strażacy postawili również 10 zapór, które ułatwiają usuwanie ryb z wody.

W akcji na rzekach uczestniczy ponad pół tysiąca strażaków. Działania wzdłuż Odry trwają na terenie województw: śląskiego, opolskiego, dolnośląskiego, lubuskiego i zachodniopomorskiego, a wzdłuż Neru w województwach łódzkim i wielkopolskim.

Skażenie Odry

Z powodu katastrofy ekologicznej w województwach dolnośląskim, lubuskim i zachodniopomorskim   do 18 sierpnia obowiązuje zakaz korzystania z wód Odry.

Zdaniem wojewody zachodniopomorskiego zakaz może zostać przedłużony. - Będę musiał zobaczyć, jak będzie wyglądała sytuacja na Odrze dzisiaj, jak będzie wyglądała jutro i (posłuchać) głosu specjalistów. To znaczy z jednej strony wyniki badań, a z drugiej strony – czy będą śnięte ryby, bo jeżeli nawet wyniki badań będą dobre, a będą śnięte ryby w Odrze, to oczywiście ten zakaz zostanie przedłużony – co jest dzisiaj najbardziej prawdopodobne – ocenił w TVN24 Zbigniew Bogucki.

DOSTĘP PREMIUM