Te pieniądze podzielą los KPO? Ekspert: "Jeśli tak, to możemy zamykać biznes, ostatni gasi światło"

Pieniędzy z KPO nie dostaliśmy, a co z wieloletnim budżetem unijnym dla Polski - pyta Money.pl. "Nie jesteśmy w stanie rozwijać się bez tych pieniędzy" - twierdzi dr Łukasz Bernatowicz, prezes Związku Pracodawców Business Centre Club. Czy kolejne pieniądze dla Polski też mogą być zagrożone?

Pieniądze z Unii Europejskiej. Perspektywa 2021 -2027 - możemy dostać 76 mld euro

Środki z budżetu unijnego kierowane są do państw członkowskich w ramach tzw. perspektyw finansowych.

Otrzymaliśmy już wsparcie z perspektywy finansowej 2000-2006 (Polska zaczęła po nie sięgać od 2004 roku), 2007-2013 oraz 2014-2020.

W nowym rozdaniu, czyli perspektywie finansowej 2021-2027 dla Polski zaplanowano 76 mld euro:

  • 72,2 mld euro z funduszy unijnych,
  • 3,8 mld euro Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji.

Czy brak funduszy z KPO dla Polski może mieć dalsze konsekwencje? Czy także środki z wieloletniego budżetu unijnego mogą być dla nas zagrożone?

Money.pl rozmawia o mechanizmie "pieniądze za praworządność" z dr. Łukaszem Bernatowiczem, prezesem Związku Pracodawców Business Centre Club.

Są fundusze unijne i KPO dla Polski. Ekspert: "Wystarczy wyciągnąć rękę"

Prezes Bernatowicz przyznał, że niezrozumiałe jest to, że Polska nie robi wszystkiego, aby otrzymać przyznane jej pieniądze.

"Jeśli nie jesteśmy zaangażowani w politykę — w BCC nie jesteśmy — to ciężko nam uwierzyć, że to wszystko się nie dzieje, bo na stole jest rozwiązanie, które jest niezmiernie korzystne dla naszego kraju i wystarczy wyciągnąć rękę. A tej ręki rządzący nie wyciągają — powiedział prezes Związku Pracodawców Business Centre Club w rozmowie z Mojney.pl

Nakreślił też wizję konsekwencji, jakie poniesiemy, nadal nie wypełniając warunku praworządności.

"Jeżeli w przypadku wieloletniego budżetu UE mielibyśmy podobne problemy, jak przy KPO, to ostatni gasi światło i możemy zamykać biznesy" - powiedział Bernatowicz.

Zauważył też, że wystarczy wyjść z domu, żeby zobaczyć, jak nasza bliższa i dalsza okolica rozwijała się dzięki unijnym pieniądzom. W Polsce mamy autostrady, Pendolino, lotniska i całą infrastrukturę zbudowaną za unijne euro.

Wystarczy wypełnić kamienie milowe — KPO dla Polski zostanie uruchomiony

Dziś wielu Polaków jest rozczarowanych tym, że rząd nie schyla się po pieniądze, które już teraz nam się należą. Chodzi o środki z Krajowego Planu Odbudowy dla Polski.

To fundusze w wysokości 120 mld euro, których wypłata dla Polski została wstrzymana po wprowadzeniu mechanizmu praworządności. Komisja Europejska oczekuje najpierw od naszego kraju wypełnienia kamieni milowych, dotyczących wymiaru sprawiedliwości. Są nimi:

  • likwidacja Izby Dyscyplinarnej. Izba została zlikwidowana, ale w jej miejsce powołano równie bezprawnie Izbę Odpowiedzialności Zawodowej,
  • reforma systemu dyscyplinarnego dla sędziów i zakaz karania ich dyscyplinarnie za treść wydawanych orzeczeń sądowych,
  • powtórne rozpatrzenie spraw zbadanych dotąd przez Izbę Dyscyplinarną, w tym odsuwających niektórych sędziów od orzekania.

Niestety pomimo upływu czasu, nic w tej sprawie się nie dzieje. 

" Środki z KPO wpompowane w Polską gospodarkę natychmiast spowodują pozytywne efekty zarówno dla inflacji jak i dla wartości złotówki" - powiedział dla Money.pl dr Łukasz Bernatowicz

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM